Zima, zima, zima, pada, pada śnieg... na szczęście jeszcze nie, ale zrobiło się już bardzo zimno. Jak zimno to trzeba się jakoś ogrzać :P można grzańcem, ale potem trudno utrzymać równowagę :P i można pyszną gęstą i rozgrzewającą zupą. Taką zupą była ostatnio kremowa zupa czosnkowa z czipsami z suszonej kiełbasy :) było pysznie.
5 główek polskiego czosnku
1 większa cebula
1 litr bulionu z kurczaka
1 szklanka mleka
kawałek suchej kiełbasy
sól, pieprz, świeże zioła
1 łyżka tartego parmezanu
masło, oliwa z oliwek
1 ziemniak (w razie potrzeby)
Czosnek obrać i pokroić w plastry, cebulę obrać i pokroić w kostkę. W garnku rozgrzać oliwę i masło, wrzucić cebulę oraz czosnek i mocno zeszklić. Dodać odrobinę soli, podlać bulionem i gotować, aż warzywa będą miękkie. Zblendować całość i przepuścić przez drobne sito. Gdyby zupa była zbyt płynna, wrzucić jednego ziemniaka i rozgotować go, następnie ponownie zblendować i przepuścić przez sito. Przyprawić do smaku solą, pieprzem i ulubionymi świeżymi ziołami. Dodać parmezan i mleko. Kiełbasę pokroić w cienkie plasterki i usmażyć na chrupko na mocno rozgrzanej suchej patelni. Podawać gorąca z czipsami, parmezanem i ziołami. Mega rozgrzewająca. Smacznego :)
Gotowanie to sztuka, sztuka która jak żadna inna łączy ludzi i daje niesamowicie wielką przyjemność
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 20 listopada 2014
poniedziałek, 20 października 2014
Krupnik na żołądkach drobiowych
Wielkimi krokami zbliża się chłodniejszy okres roku. Chociaż pogoda w tym roku nas wyjątkowo rozpieszcza. Uwielbiam jesień i zimę ze względu na te specyficzne potrawy, zwłaszcza sycące zupy z wieloma składnikami które rozgrzewają nasze zmarznięte ciała od środka i dają wiele szczęścia :) Dziś moją propozycją jest przepyszny polski krupnik z żołądkami drobiowymi i grzybami.
500 gram żołądków drobiowych
1 kacza szyja
1 większy por
1 większy seler korzeniowy
4 łodygi selera naciowego
5 większych ziemniaków
4 średnie marchewki
150 gram suszonych podgrzybków
300 gram kaszy pęczak
250 ml śmietanki 18%
2 litry bulionu warzywnego
liść laurowy, ziele angielskie
sól, pieprz, czubryca zielona
1 łyżka masła
1 łyżka kaczego tłuszczu
1 pęczek natki pietruszki
Żołądki oczyścić, pokroić w mniejsze kawałki, umyć i obgotować. Obgotowane żołądki gotować do miękkości w osolonym wrzątku z dodatkiem czubrycy. Seler i marchew obrać, umyć i pokroić w większą kostkę. Seler naciowy umyć i pokroić w cienkie plasterki. Por umyć i pokroić w półplasterki.
Grzyby namoczyć we wrzątku. W dużym garnku rozgrzać masło i kaczy tłuszcz, usmażyć wszystkie warzywa oprócz ziemniaków. Dodajemy bulion oraz kaczą szyję. Przykrywamy i gotujemy około 35 minut. Grzyby odcedzamy zachowując wodę od moczenia. Kroimy w drobniejsze kawałki i wraz z wodą dodajemy do warzyw. Przyprawiamy mocno solą i pieprzem. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie. Przykrywamy i gotujemy kolejne 40 minut. Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w dużą kostkę. Dodajemy ugotowane żołądki, kaszę oraz ziemniaki i gotujemy, aż kasza będzie miękka. Gotową zupę zaprawić śmietanką. Przyprawić w razie potrzeby. Podajemy gorący, posypany siekaną natką pietruszki. Smacznego :)
500 gram żołądków drobiowych
1 kacza szyja
1 większy por
1 większy seler korzeniowy
4 łodygi selera naciowego
5 większych ziemniaków
4 średnie marchewki
150 gram suszonych podgrzybków
300 gram kaszy pęczak
250 ml śmietanki 18%
2 litry bulionu warzywnego
liść laurowy, ziele angielskie
sól, pieprz, czubryca zielona
1 łyżka masła
1 łyżka kaczego tłuszczu
1 pęczek natki pietruszki
Żołądki oczyścić, pokroić w mniejsze kawałki, umyć i obgotować. Obgotowane żołądki gotować do miękkości w osolonym wrzątku z dodatkiem czubrycy. Seler i marchew obrać, umyć i pokroić w większą kostkę. Seler naciowy umyć i pokroić w cienkie plasterki. Por umyć i pokroić w półplasterki.
Grzyby namoczyć we wrzątku. W dużym garnku rozgrzać masło i kaczy tłuszcz, usmażyć wszystkie warzywa oprócz ziemniaków. Dodajemy bulion oraz kaczą szyję. Przykrywamy i gotujemy około 35 minut. Grzyby odcedzamy zachowując wodę od moczenia. Kroimy w drobniejsze kawałki i wraz z wodą dodajemy do warzyw. Przyprawiamy mocno solą i pieprzem. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie. Przykrywamy i gotujemy kolejne 40 minut. Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w dużą kostkę. Dodajemy ugotowane żołądki, kaszę oraz ziemniaki i gotujemy, aż kasza będzie miękka. Gotową zupę zaprawić śmietanką. Przyprawić w razie potrzeby. Podajemy gorący, posypany siekaną natką pietruszki. Smacznego :)
sobota, 6 września 2014
Ogórki w zalewie curry
Sezon ogórkowy jeszcze trwa, więc czas poczynić zapasy na zimę. Najpierw testowo kilka słoików. Za ogórki bardzo dziękuję Piotrowi San Jacinto Grabowskiemu. Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze przygotować kilka słoików, bo wyszły naprawdę pyszne.
4 kg ogórków gruntowych (ja miałem niekalibrowane)
2 litry wody
1 litr octu spirytusowego ( lub więcej jeśli jest taka potrzeba)
1 czerwona papryka
2 cebule
cukier, sól
1 opk. curry
ziele angielskie, liść laurowy, owoce jałowce
klika suszonych papryczek peperoncino
Ogórki umyć, obrać i pokroić wzdłuż na ćwiartki lub ósemki. Paprykę pokroić w większe kawałki, podobnie pokroić cebulę.
Wodę zagotować dodać ocet, ziele angielskie, liście laurowe, owoce jałowca oraz papryczki peperoncino. Gdy całość się zagotuje dodać cukier i sól oraz curry. Zalewa powinna być mocno słodko kwaśna i lekko pikantna. Powinna mieć wyraźny smak curry. Piekarnik nagrzać do temperatury 150 stopni Celsjusza i wyparzyć w nim słoiki oraz zakrętki. Na dno słoików układać po kilka kawałków papryki i cebuli. Ogórki układać bardzo ściśle stawiająć je pionowo wzdłuż ścianek słoików. Całość zalewać gorącą marynatą, dokładnie zakręcić. Wszystkie słoiki pasteryzować około 5 minut w garnku z gotującą się wodą. Odstawić do góry dnem i pozostawić do całkowitego wystygnięcia. Pierwszy słoik otworzyłem o 2 tygodniach i ogórki były przepyszne :). Smacznego :)
4 kg ogórków gruntowych (ja miałem niekalibrowane)
2 litry wody
1 litr octu spirytusowego ( lub więcej jeśli jest taka potrzeba)
1 czerwona papryka
2 cebule
cukier, sól
1 opk. curry
ziele angielskie, liść laurowy, owoce jałowce
klika suszonych papryczek peperoncino
Ogórki umyć, obrać i pokroić wzdłuż na ćwiartki lub ósemki. Paprykę pokroić w większe kawałki, podobnie pokroić cebulę.
Wodę zagotować dodać ocet, ziele angielskie, liście laurowe, owoce jałowca oraz papryczki peperoncino. Gdy całość się zagotuje dodać cukier i sól oraz curry. Zalewa powinna być mocno słodko kwaśna i lekko pikantna. Powinna mieć wyraźny smak curry. Piekarnik nagrzać do temperatury 150 stopni Celsjusza i wyparzyć w nim słoiki oraz zakrętki. Na dno słoików układać po kilka kawałków papryki i cebuli. Ogórki układać bardzo ściśle stawiająć je pionowo wzdłuż ścianek słoików. Całość zalewać gorącą marynatą, dokładnie zakręcić. Wszystkie słoiki pasteryzować około 5 minut w garnku z gotującą się wodą. Odstawić do góry dnem i pozostawić do całkowitego wystygnięcia. Pierwszy słoik otworzyłem o 2 tygodniach i ogórki były przepyszne :). Smacznego :)
poniedziałek, 28 lipca 2014
Sałatka z makaronem penne i kurczakiem
Na zewnątrz niemiłosiernie gorąco i duszno. Pogoda zabija skutecznie apetyt i ochotę na jedzenie czegokolowiek. W takich momentach najlepiej sprawdzają się lekkie sałatki, które niezamulą nam organizmu i dodadzą energii i witamin.
250 gram ugotowanego al dente makraonu penne
1 zielony ogórek
2 pomidory malinowe lub kilka sztuk cherry
2 filety z piersi kurczaka
2 czerwone cebule
1 ząbek czosnku
kilka oliwek kalamata
6 łyżek oliwy z oliwek
sok z połowy cytyrny
2 łyżeczki gruboziarnistej musztardy francuskiej
gałązka rozmarynu
sól, cukier, pieprz
pęczek natki pietruszki
kilka liści mięty
Kurczaka umyć i osuszyć, pokroić w grubsze plastry i usmażyć na złoto na oliwie z oliwek. ułozyć na papierze do odsączenia tłuszczu i wystygnięcia. Ogórka umyć i ze skórka pokroić w większe kawałki. Natkę i miętę posiekać. Wdużej misce wymieszać makaron z ogórkiem i ziołami, przyprawić pieprzem. Z musztardy, oliwy i soku z cytryny przygotować vinegret, przyprawić cukrem, solą, siekanym rozmarynem oraz rozgniecionym ząbkiem czosnku. Cebulę pokroić w pórka lub półksiężyce, pomidory malinowe na ćwirtki a cherry na pół. Do makaronu dodać pokrojone oliwki, kurczaka i cebulę. Lekko skropić vinegretem, wymieszać. Dodać pomidory oraz resztę dressingu, wymieszać. Wstawić na 20 minut do lodówki. Podawać z kawałkami świeżej bagietki
250 gram ugotowanego al dente makraonu penne
1 zielony ogórek
2 pomidory malinowe lub kilka sztuk cherry
2 filety z piersi kurczaka
2 czerwone cebule
1 ząbek czosnku
kilka oliwek kalamata
6 łyżek oliwy z oliwek
sok z połowy cytyrny
2 łyżeczki gruboziarnistej musztardy francuskiej
gałązka rozmarynu
sól, cukier, pieprz
pęczek natki pietruszki
kilka liści mięty
Kurczaka umyć i osuszyć, pokroić w grubsze plastry i usmażyć na złoto na oliwie z oliwek. ułozyć na papierze do odsączenia tłuszczu i wystygnięcia. Ogórka umyć i ze skórka pokroić w większe kawałki. Natkę i miętę posiekać. Wdużej misce wymieszać makaron z ogórkiem i ziołami, przyprawić pieprzem. Z musztardy, oliwy i soku z cytryny przygotować vinegret, przyprawić cukrem, solą, siekanym rozmarynem oraz rozgniecionym ząbkiem czosnku. Cebulę pokroić w pórka lub półksiężyce, pomidory malinowe na ćwirtki a cherry na pół. Do makaronu dodać pokrojone oliwki, kurczaka i cebulę. Lekko skropić vinegretem, wymieszać. Dodać pomidory oraz resztę dressingu, wymieszać. Wstawić na 20 minut do lodówki. Podawać z kawałkami świeżej bagietki
czwartek, 10 lipca 2014
Sałatka z zielonej soczewicy z pieczonymi burakami kozim serem i koperkowym vinegretem
Kolejny raz sięgam do książki autorstwa Rachel Khoo "Mała paryska kuchnia" i kolejny raz tworzę danie z moim współlokatorem Jakubem :) Tym razem zdecydowaliśmy się na prostą sałatkę z zielonej soczewicy z przepysznie słodkimi pieczonymi burakami i dla kontrastu smakowego z kozim serem obficie skropioną koperkowym dressingiem.
250 gram zielonej soczewicy
2 buraki
1 liść laurowy
1 gałązka tymianku
kozi ser może być twarożek jak było w oryginalnym przepisie my użyliśmy twardego dojrzewającego
1/2 pęczka koperku
2 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego
2 łyżki czerwonego octu winnego
sól i cukier do smaku
Soczewicę dokładnie opłukać i namoczyć w zimnej wodzie na około 2 godziny. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni Celsjusza i upiec do miękkości umyte nie obrane ze skórki buraki. Po dwóch godzinach moczenia zalać soczewicę świeżą wodą, posolić dodać liść laurowy i tymianek. Gotować około 15-20 minut. Odcedzić i wystudzić. Upieczone buraki obrać, wystudzić i pokroić na bardzo cienutkie plasterki. Koperek opłukać i zmiksować razem z łodyżkami, dodać olej oraz ocet winny i przyprawić i jeszcze raz zmiksować. Na talerzu ułożyć soczewicę na wierzch plastry pieczonego buraka oraz kawałki sera, całość obficie polać koperkowym viniegretem. Pyszne danie zarówno na ciepło jak i na zimno. Smacznego :)
250 gram zielonej soczewicy
2 buraki
1 liść laurowy
1 gałązka tymianku
kozi ser może być twarożek jak było w oryginalnym przepisie my użyliśmy twardego dojrzewającego
1/2 pęczka koperku
2 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego
2 łyżki czerwonego octu winnego
sól i cukier do smaku
Soczewicę dokładnie opłukać i namoczyć w zimnej wodzie na około 2 godziny. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni Celsjusza i upiec do miękkości umyte nie obrane ze skórki buraki. Po dwóch godzinach moczenia zalać soczewicę świeżą wodą, posolić dodać liść laurowy i tymianek. Gotować około 15-20 minut. Odcedzić i wystudzić. Upieczone buraki obrać, wystudzić i pokroić na bardzo cienutkie plasterki. Koperek opłukać i zmiksować razem z łodyżkami, dodać olej oraz ocet winny i przyprawić i jeszcze raz zmiksować. Na talerzu ułożyć soczewicę na wierzch plastry pieczonego buraka oraz kawałki sera, całość obficie polać koperkowym viniegretem. Pyszne danie zarówno na ciepło jak i na zimno. Smacznego :)
sobota, 14 czerwca 2014
Zupa krem z różnych warzyw
Późny sobotni, dość chłodny wieczór, dlatego potrzebujemy czegoś na rozgrzewkę. Dziś polecam pyszną zupę krem z różnych warzyw. To bardzo fajna zupa, kiedy mamy w lodówce końcówki warzyw które pozostały nam z innych potraw. Zamiast poczekać, aż zgniją lepiej wykorzystajmy je do pysznej zupy.
1 duży por
2 średnie marchewki
1 ogórek zielony
2 papryczki chili
1 średni seler
2 łyżki masła
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
3-4 kromki pieczywa mieszanego
3 łyżki dodatkowego masła
jogurt naturalny
gałązka świeżego rozmarynu
Por pokroić w krążki dość grube. Marechwkę i seler obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Ogórka umyć i pokroić w półksiężyce. Paryczkę chili pokroić w plasterki. W dużym garnku rozgrzać masło i usmażyć na nim wszystkie warzywa aby się lekko zeszkliły. Doprawić solą i pieprzem, podlać wodą i gotować pod przykryciem przez około 1 godzinę. Po tym czasie wszystkie warzywa zmiksować i dokładnie przetrzeć przez sito. Pieczywo pokroić w kostkę. Na rozgrzanym na patelni maśle usmażyć na chrupko grzanki. Gotową zupę wstawiamy na palnik, doprowadzamy do wrzenia, przyprawiamy ponownie solą i pieprzem oraz gałką muszkatołową. Podajemy w głębokim talerzu z gorącymi grzankami, jogurtem naturalnym i gałązką rozmarynu. Smacznego :)
1 duży por
2 średnie marchewki
1 ogórek zielony
2 papryczki chili
1 średni seler
2 łyżki masła
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
3-4 kromki pieczywa mieszanego
3 łyżki dodatkowego masła
jogurt naturalny
gałązka świeżego rozmarynu
Por pokroić w krążki dość grube. Marechwkę i seler obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Ogórka umyć i pokroić w półksiężyce. Paryczkę chili pokroić w plasterki. W dużym garnku rozgrzać masło i usmażyć na nim wszystkie warzywa aby się lekko zeszkliły. Doprawić solą i pieprzem, podlać wodą i gotować pod przykryciem przez około 1 godzinę. Po tym czasie wszystkie warzywa zmiksować i dokładnie przetrzeć przez sito. Pieczywo pokroić w kostkę. Na rozgrzanym na patelni maśle usmażyć na chrupko grzanki. Gotową zupę wstawiamy na palnik, doprowadzamy do wrzenia, przyprawiamy ponownie solą i pieprzem oraz gałką muszkatołową. Podajemy w głębokim talerzu z gorącymi grzankami, jogurtem naturalnym i gałązką rozmarynu. Smacznego :)
sobota, 24 maja 2014
Surówka z młodej białej kapusty po tajsku
Druga w tym roku odłsona surówki z białej kapsuty. Tym razem wersja po tajsku z chilli, limonką i imbirem. Bardzo fajny sposób na podanie inaczej surówki, a do tego świetny dodatek do grilla lub niedzielnego obiadu.
1/2 główki białej młodej kapusty
2 marchewki
1 papryczka chilii
kawałek świeżego imbiru
sok z połowy limonki
1 łyżka oleju roślinnego
sól, cukier
opcjonalnie kolendra lub natka pietruszki
Kapustę drobno pokorić ostrym nożem lub za pomocą szatkownicy. Marchewkę umyć, obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Papryczkę pokroić w cienkie plasterki zachowując pestki. Imbir obrać łyżeczką do herbaty i pokroić w cieniutkie paseczkie (tzn julienne). Wszystkie składniki połączyć ze sobą w dużej misce, skrobić sokiem z limonki dodać olej i przyprawić wg uznania solą i cukrem. Ja preferuję opcję słodko-kwaśną bo taka mi najbardziej odpowiada. Dodatek limonki i imbiru powoduje, że surówka ma bardzo odświeżający smak, a chilli nadaje całości charakteru. Smacznego :)
1/2 główki białej młodej kapusty
2 marchewki
1 papryczka chilii
kawałek świeżego imbiru
sok z połowy limonki
1 łyżka oleju roślinnego
sól, cukier
opcjonalnie kolendra lub natka pietruszki
Kapustę drobno pokorić ostrym nożem lub za pomocą szatkownicy. Marchewkę umyć, obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Papryczkę pokroić w cienkie plasterki zachowując pestki. Imbir obrać łyżeczką do herbaty i pokroić w cieniutkie paseczkie (tzn julienne). Wszystkie składniki połączyć ze sobą w dużej misce, skrobić sokiem z limonki dodać olej i przyprawić wg uznania solą i cukrem. Ja preferuję opcję słodko-kwaśną bo taka mi najbardziej odpowiada. Dodatek limonki i imbiru powoduje, że surówka ma bardzo odświeżający smak, a chilli nadaje całości charakteru. Smacznego :)
wtorek, 13 maja 2014
Surówka z młodej białej kapusty z marchewką i gruszką
Dziś z okazji wtorku, będzie lekko, zdrowo i pożywnie :) spory zastrzyk witamin i wartości odżywczych. Wielkimi krokami zbliża się lato, chociaż słońce w tym roku jest oporne i rzadko się pojawia. Wiosna natomiast już w naszych ogrodach i dlatego dziś surówka z młodej białej kapusty i marchewki z gruszką i pietruszką :)
1 średnia główka młodej białej kapusty
1 większa marchewka
2 mniejsze gruszki
1 pęczek natki pietruszki lub/i koperku
ocet spirytusowy, sól, cukier, olej roślinny
Kapustę przekroić na 4 i usunąć głąb. Cienko poszatkować ostrym nożem lub szatkownicą. Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Gruszki umyć, obrać i także zetrzeć na tych samych oczkach co marchewkę. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w głębokiej misce czystymi rękoma. Natkę pietruszki lub/i koperek drobno posiekać i dodać do surówki. Przyprawić olejem, octem, solą i cukrem. Surówka powinna być słodko-kwaśna. Idealny dodatek do grillowanych żeberek, czy tak jak w moim przypadku do duszonego w cebuli schabu. Smacznego :)
1 średnia główka młodej białej kapusty
1 większa marchewka
2 mniejsze gruszki
1 pęczek natki pietruszki lub/i koperku
ocet spirytusowy, sól, cukier, olej roślinny
Kapustę przekroić na 4 i usunąć głąb. Cienko poszatkować ostrym nożem lub szatkownicą. Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Gruszki umyć, obrać i także zetrzeć na tych samych oczkach co marchewkę. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w głębokiej misce czystymi rękoma. Natkę pietruszki lub/i koperek drobno posiekać i dodać do surówki. Przyprawić olejem, octem, solą i cukrem. Surówka powinna być słodko-kwaśna. Idealny dodatek do grillowanych żeberek, czy tak jak w moim przypadku do duszonego w cebuli schabu. Smacznego :)
piątek, 11 kwietnia 2014
Papryki nadziewane risotto (Risotto - stuffed Peppers)
Rzadko korzystam z przepisów zawartych w książkach kucharskich, ale tym razem zrobiłem mały wyjątek. Pozycja "Easy Risotto" by Marks&Spencer bardzo mi się spodobała. Przy wspólnej kawie wraz z Anią Słomeczką szukaliśmy ryżowego pomysłu na obiad. Spodobało nam się kilka pozycji, ale ostatecznie postanowiliśmy przygotować (każdy u siebie) właśnie Risotto - stuffed Peppers. Oboje zmodyfikowaliśmy przepis oryginalny zamieniając lub rezygnując z niektórych składników. Ania zrezygnowała z wina i włoskiej kiełbasy, za to wzbogaciła smak pomidorami w różnej postaci dodając świeże, suszone w oliwie oraz w postaci koncentratu. Ja zmieniłem 2 składniki. Mianowicie szafran z oryginalnego przepisu zamieniłem na kurkumę i curry, a włoską kiełbasę na włoską surową szynkę wołową. Efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :) Zapraszam Was koniecznie do Ani, bo jej propozycja tych papryczek jest znakomita i to w wersji wege.
3 duże czerwone papryki
850 ml bulionu warzywnego lub z kurczaka
1 łyżka oliwy z oliwek
1 duża cebula ( ja użyłem trzech mniejszych dymek)
350 gram ryżu Arborio
1 szczypta szafranu ( ja użyłem 1/2 łyżeczki curry i 2 szczypty kurkumy)
150 ml białego wytrawnego wina
50 gram zimnego masła
50 gram włoskiej kiełbasy lub salami (ja użyłem 100 gram surowej włoskiej szynki wołowej)
50 gram tartego Parmezanu (ja użyłem 70 gram Grana Padano)
200 gram mozzarelli
sól, pieprz
(ja dodałem jeszcze szczypior z dymki i natkę pietruszki) oraz po upieczeniu świeży tymianek
Paprykę przekroić wzdłuż na pół razem z ogonkami, usunąć nasiona i umyć. Ułożyć na blasze i wsadzić na 20 minut do piekarnika nagrzanego do 170 stopni Celsjusza. Papryka lekko się zrumieni i zmięknie. Nabierze słodkawego smaku. Cebulę pokroić w kostkę. W dużym granku rozgrzać oliwę z oliwek i zeszklić cebulę, dodać szafran ( u mnie curry i kurkuma) i smażyć 3-4 minuty, dodać ryż Arborio i smażyć kolejne 5 minut. Podlać winem i ciągle mieszając odparować całe wino. Bulion wstawić na mały palnik i włączyć gaz ustawiając najmniejszy płomien by bulion był cały czas gorący. Kiedy wino odparuje wlać dwie chochle bulionu i nadal ciągle mieszając czekać aż ryż zaabsorbuje cały płyn. Czynności powtarzać do czasu, aż ryż będzie miękki, ale nadal jeszcze sprężysty. Parmezan lub Grana Padano zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Masło i ser dodać do ryżu i dokładnie wymieszać. Szynkę pokroić w paseczki i dodać do risotto. Gotowym risotto nadziewać podpieczone połówki papryk. Na każdej połówce papryki układać po 2 -3 plastry mozzarelli. Papryki zapiekać w piekarniku nagrzanym do 200 stopni Celsjusza około 15-20 minut. Posypać na wierzchu świeżym tymiankiem. Smacznego :)
3 duże czerwone papryki
850 ml bulionu warzywnego lub z kurczaka
1 łyżka oliwy z oliwek
1 duża cebula ( ja użyłem trzech mniejszych dymek)
350 gram ryżu Arborio
1 szczypta szafranu ( ja użyłem 1/2 łyżeczki curry i 2 szczypty kurkumy)
150 ml białego wytrawnego wina
50 gram zimnego masła
50 gram włoskiej kiełbasy lub salami (ja użyłem 100 gram surowej włoskiej szynki wołowej)
50 gram tartego Parmezanu (ja użyłem 70 gram Grana Padano)
200 gram mozzarelli
sól, pieprz
(ja dodałem jeszcze szczypior z dymki i natkę pietruszki) oraz po upieczeniu świeży tymianek
Paprykę przekroić wzdłuż na pół razem z ogonkami, usunąć nasiona i umyć. Ułożyć na blasze i wsadzić na 20 minut do piekarnika nagrzanego do 170 stopni Celsjusza. Papryka lekko się zrumieni i zmięknie. Nabierze słodkawego smaku. Cebulę pokroić w kostkę. W dużym granku rozgrzać oliwę z oliwek i zeszklić cebulę, dodać szafran ( u mnie curry i kurkuma) i smażyć 3-4 minuty, dodać ryż Arborio i smażyć kolejne 5 minut. Podlać winem i ciągle mieszając odparować całe wino. Bulion wstawić na mały palnik i włączyć gaz ustawiając najmniejszy płomien by bulion był cały czas gorący. Kiedy wino odparuje wlać dwie chochle bulionu i nadal ciągle mieszając czekać aż ryż zaabsorbuje cały płyn. Czynności powtarzać do czasu, aż ryż będzie miękki, ale nadal jeszcze sprężysty. Parmezan lub Grana Padano zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Masło i ser dodać do ryżu i dokładnie wymieszać. Szynkę pokroić w paseczki i dodać do risotto. Gotowym risotto nadziewać podpieczone połówki papryk. Na każdej połówce papryki układać po 2 -3 plastry mozzarelli. Papryki zapiekać w piekarniku nagrzanym do 200 stopni Celsjusza około 15-20 minut. Posypać na wierzchu świeżym tymiankiem. Smacznego :)
piątek, 4 kwietnia 2014
Gulasz wołowy z warzywami i kaszą gryczaną
Od pewnego czasu chodził za mną smak prawdziwego wołowego gulaszu podanego z kaszą jęczmienną lub gryczaną. Będąc na zakupach nie mogłem przejść obojętnie obok promocyjnej ceny na udziec wołowy, który idealnie nadaje się do tej potrawy. Szybciutko w mojej głowie zrodził się pomysł na ten cudowny i aromatyczny gulasz, który zawiera jeden nieoczywisty składnik, ale to już musicie sami wyczytać z przepisu :)
500 gram mięsa z udźca wołowego
2 marchewki
1 pomarańczowa lub czerwona papryka (może być też po pół z mixu kolorów)
1 puszka groszku konserwowego
20 marynowanych małych cebulek perłowych
2 cebule
liść laurowy, ziele angielskie
owoce jałowca
2 ząbki czosnku
majeranek, tymianek
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
mielona słodka papryka czerwona
1/2 łyżeczki sosu Worcestershire
sól, pieprz
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki wody
olej rzepakowy
1 łyżka masła
200 gram (2 woreczki) kaszy gryczanej
Mięso umyć i dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Pokroić w poprzek włókien na dość dużą kostkę. Cebulę obrać i pokroić w piórka. W głębokim garnku rozgrzać olej i usmażyć mięso na bardzo brązowy kolor. Dodać cebulę i wszystkie przyprawy (czerowną słodką paprykę, tymianek, majeranek, ziele angielskie, lisć laurowy, jałowieć, cynamon oraz pieprz) smazyć na średnim ogniu przez 10 minut co jakiś czas mieszając by przyprawy się nie przypaliły. Czosnek wycisnąć przez praskę i dodać do mięsa, dodać takżę łyżkę masła. Smażyć jeszcze około 2 minut. Podlać 2 szklankami wody, doprowadzić do wrzenia. Wlać sos Worcestershire i lekko poslić. Przykryć i dusić do czasu, aż wołowina będzię półtwarda kontrolując ilość płynu. Paprykę pozbawić nasion i pokroić w duże kawałki. Marchew obrać, umyć i pokroić w grube krążki. Dodać do mięsa, ponownie posolić i dusić, aż warzywa i mięso będą całkowicie miękkie. Groszek odcedzić na sicie i przepłukać zimną wodą. Cebulki wyjać z zalewy. Z mąki ziemniaczanej i wody przygotować zawiesinię i lekko zagęścić gulasz. Dodać groszek i cebulki, gotować około 15 minut. Kaszę ugotować w osolonej wodzie wg. wskazówek na opakowaniu. Pyszny mocno wołowy gulasz, lekko kwaskowy od cebulek z aromatem cynamonu, lekko pikantny. Uczta dla podniebienia i dla każdego konesera duszonej wołowiny. Smacznego :)
500 gram mięsa z udźca wołowego
2 marchewki
1 pomarańczowa lub czerwona papryka (może być też po pół z mixu kolorów)
1 puszka groszku konserwowego
20 marynowanych małych cebulek perłowych
2 cebule
liść laurowy, ziele angielskie
owoce jałowca
2 ząbki czosnku
majeranek, tymianek
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
mielona słodka papryka czerwona
1/2 łyżeczki sosu Worcestershire
sól, pieprz
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki wody
olej rzepakowy
1 łyżka masła
200 gram (2 woreczki) kaszy gryczanej
Mięso umyć i dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Pokroić w poprzek włókien na dość dużą kostkę. Cebulę obrać i pokroić w piórka. W głębokim garnku rozgrzać olej i usmażyć mięso na bardzo brązowy kolor. Dodać cebulę i wszystkie przyprawy (czerowną słodką paprykę, tymianek, majeranek, ziele angielskie, lisć laurowy, jałowieć, cynamon oraz pieprz) smazyć na średnim ogniu przez 10 minut co jakiś czas mieszając by przyprawy się nie przypaliły. Czosnek wycisnąć przez praskę i dodać do mięsa, dodać takżę łyżkę masła. Smażyć jeszcze około 2 minut. Podlać 2 szklankami wody, doprowadzić do wrzenia. Wlać sos Worcestershire i lekko poslić. Przykryć i dusić do czasu, aż wołowina będzię półtwarda kontrolując ilość płynu. Paprykę pozbawić nasion i pokroić w duże kawałki. Marchew obrać, umyć i pokroić w grube krążki. Dodać do mięsa, ponownie posolić i dusić, aż warzywa i mięso będą całkowicie miękkie. Groszek odcedzić na sicie i przepłukać zimną wodą. Cebulki wyjać z zalewy. Z mąki ziemniaczanej i wody przygotować zawiesinię i lekko zagęścić gulasz. Dodać groszek i cebulki, gotować około 15 minut. Kaszę ugotować w osolonej wodzie wg. wskazówek na opakowaniu. Pyszny mocno wołowy gulasz, lekko kwaskowy od cebulek z aromatem cynamonu, lekko pikantny. Uczta dla podniebienia i dla każdego konesera duszonej wołowiny. Smacznego :)
środa, 19 marca 2014
Schab pieczony
Tak, tak mięcho :P moja mama by się ucieszyła na taki widok. Klasyczny pieczony schabik, miał być ze śliwką, ale śliwki nie chciały dać się znaleźć i pozostał bez nich za to w towarzystwie warzyw i przypraw. Trafił na talerz jako późny obiad i dnia następnego jako pyszna wędlina na śniadaniowe kanapki.
800 gram schabu bez kości (można kupić więcej z kostką, kostkę wyciąć i wykorzystać do zupy)
2 cebule
1 większa marchewka
1/2 selera
1 większa pietruszka
liść laurowy, ziele angielskie
majeranek, sól, pieprz
odrobina płatków chilli
olej roślinny
Mięso dokładnie umyć i osuszyć. Natrzeć majerankiem, pieprzem, solą i chilli. Zostawić w lodówce na około 1 godzinę. Po godzinie mięso dokładnie z każdej strony usmażyć na oleju na mocno brązowy kolor. Warzywa obrać, umyć i pokroić na większe kawałki. Obsmażony schab włożyć do naczynia żaroodpornego, obłożyć dookoła warzywami i przyprawami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 190 stopni Celsjusza i piec około 2 godzin często mięso obracająć i podlewając wodą i powstałym sosem. Gotowe mięso zostawić na 15 minut, by odpoczęło. Pokroić w grube plastry. Warzywa można zmiksować i powstanie pyszny mocno warzywny sos o posmaku pieczonego mięsa. Idealnie sprawdza się na drugi dzień jako domowa wędlina na kanapki. Smacznego :)
800 gram schabu bez kości (można kupić więcej z kostką, kostkę wyciąć i wykorzystać do zupy)
2 cebule
1 większa marchewka
1/2 selera
1 większa pietruszka
liść laurowy, ziele angielskie
majeranek, sól, pieprz
odrobina płatków chilli
olej roślinny
Mięso dokładnie umyć i osuszyć. Natrzeć majerankiem, pieprzem, solą i chilli. Zostawić w lodówce na około 1 godzinę. Po godzinie mięso dokładnie z każdej strony usmażyć na oleju na mocno brązowy kolor. Warzywa obrać, umyć i pokroić na większe kawałki. Obsmażony schab włożyć do naczynia żaroodpornego, obłożyć dookoła warzywami i przyprawami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 190 stopni Celsjusza i piec około 2 godzin często mięso obracająć i podlewając wodą i powstałym sosem. Gotowe mięso zostawić na 15 minut, by odpoczęło. Pokroić w grube plastry. Warzywa można zmiksować i powstanie pyszny mocno warzywny sos o posmaku pieczonego mięsa. Idealnie sprawdza się na drugi dzień jako domowa wędlina na kanapki. Smacznego :)
niedziela, 16 marca 2014
Jajecznica z warzywami i twarogiem
Niedzielne śniadanie musi być zawsze przepyszne, zwłaszcza jeśli za oknem szaleje wichura, niebo jest szare i płacze. Pomysł na dzisiejsze śniadanie narodził się w mojej głowie podszas jednej z ostatnich bezsennych nocy. Wczoraj był dzień próbny i wyszło przepysznie, w związku z tym już dziś dzielę się z Wami moi kochani tym pysznym przepisem na troszeczkę inną jajecznicę niż znacie. Genialne połączenie gorących jajek z warzywami z zimnym twarogiem daje niesamowicie cudowną przyjemność z jedzenia, a do tego jest bardzo pożywne i zdrowe.
3 jajka
1 łyżka mąki pszennej
2 łyżki zimnego mleka
1 mniejsza marchewka
1/2 małego selera
1/2 czerwonej papryki
2 dymki wraz ze szczypiorem
150 gram dobrego twarogu
1 łyżka masła
sól, pieprz
Warzywa obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dymkę pokroić w kostkę i osobno szczypior. Do miseczki wsypać mąkę dodać mleko i dokładnie wymieszać trzepaczką, wbić jajka przyprawić solą i pieprzem i dokładnie roztrzepać. Paprykę pokroić w kostkę. Na patelni rozpuścić masło wrzucić dymkę i smazyć około 3 minut, dodać pozostałe warzywa i dusić aż lekko zmiękną. Przyprawić solą i pieprzem. Na gotowe warzywa wylać jajka z mąką i mlekiem i przygotować jajecznicę według własnych upodobań. Wyłożyć na talerz posypać pokruszonym twarogiem oraz szczypiorem. Podawać ze świeżym pieczywem. Smacznego:)
3 jajka
1 łyżka mąki pszennej
2 łyżki zimnego mleka
1 mniejsza marchewka
1/2 małego selera
1/2 czerwonej papryki
2 dymki wraz ze szczypiorem
150 gram dobrego twarogu
1 łyżka masła
sól, pieprz
Warzywa obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dymkę pokroić w kostkę i osobno szczypior. Do miseczki wsypać mąkę dodać mleko i dokładnie wymieszać trzepaczką, wbić jajka przyprawić solą i pieprzem i dokładnie roztrzepać. Paprykę pokroić w kostkę. Na patelni rozpuścić masło wrzucić dymkę i smazyć około 3 minut, dodać pozostałe warzywa i dusić aż lekko zmiękną. Przyprawić solą i pieprzem. Na gotowe warzywa wylać jajka z mąką i mlekiem i przygotować jajecznicę według własnych upodobań. Wyłożyć na talerz posypać pokruszonym twarogiem oraz szczypiorem. Podawać ze świeżym pieczywem. Smacznego:)
piątek, 20 grudnia 2013
Świąteczna sałatka jarzynowa
Dziś kolejne danie z serii świątecznych :) prawie klasyczna sałatka jarzynowa. Lekko zmodyfikowana, ale bardzo pyszna i lekka. Idealna na pierwszy i drugi dzień świąt.
4 większe ziemniaki
2 marchewki
1/2 większego selera
1 puszka kukurydzy
4 jajka + 1 extra do dekoracji
3 ogórki konserwowe
1 papryka czerwona
natka pietruszki
sól, pieprz, majonez
musztarda dijon
Marchew, seler i ziemniaki obrać i dokładnie umyć pod bieżącą wodą. Pokroić w dość grubą kostkę i ugotować al dente. Ogórki i paprykę pokroić w taką samą kostkę. Kukurydzę odcedzić na sicie i lekko przepłukać wodą. Jajka ugotować na twardo i pokroić w kostkę jak wcześniej. 1 jajko zachować w całości. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Przyprawić dużą ilością czarnego pieprzu, odrobiną soli. Dodać musztardę dijon oraz majonez. Dokładnie wymieszać. Dodać posiekaną natkę pietruszki. W razie potrzeby jeszcze przyprawić. Udekorować ćwiartkami jajka i natką pietruszki. Odstawić do lodówki na minimum 3 godziny, aby wszystkie składniki mogły się połączyć. Podawać ze świeżym pieczywem. Smacznego :)
4 większe ziemniaki
2 marchewki
1/2 większego selera
1 puszka kukurydzy
4 jajka + 1 extra do dekoracji
3 ogórki konserwowe
1 papryka czerwona
natka pietruszki
sól, pieprz, majonez
musztarda dijon
Marchew, seler i ziemniaki obrać i dokładnie umyć pod bieżącą wodą. Pokroić w dość grubą kostkę i ugotować al dente. Ogórki i paprykę pokroić w taką samą kostkę. Kukurydzę odcedzić na sicie i lekko przepłukać wodą. Jajka ugotować na twardo i pokroić w kostkę jak wcześniej. 1 jajko zachować w całości. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Przyprawić dużą ilością czarnego pieprzu, odrobiną soli. Dodać musztardę dijon oraz majonez. Dokładnie wymieszać. Dodać posiekaną natkę pietruszki. W razie potrzeby jeszcze przyprawić. Udekorować ćwiartkami jajka i natką pietruszki. Odstawić do lodówki na minimum 3 godziny, aby wszystkie składniki mogły się połączyć. Podawać ze świeżym pieczywem. Smacznego :)
środa, 18 września 2013
Modra kapusta z gruszką i aronią
Za oknem jesienna, deszczowa pogoda. Pełen energii, chociaż noc spędziłem w pracy. Pyszna modra (czerwona) kapusta z jesiennymi dodatkami, przywodzi na myśl świąteczny poznański obiad z dzieciństwa, kaczka pieczona z jabłkami, pyzy drożdżowe i kapusta modra i koniecznie te robione rękami babci Helenki :)
1 średnia główka czerwonej kapusty
3 gruszki klapsy
2 cebule
4 owoce jałowca
4 goździki
2 łyżki konfitury z aronii
ziele angielskie
liść laurowy
pół łyżki masła
1 łyżka tłuszczu gęsiego (ja użyłem takiego spod pieczenia udek gęsich)
sól, cukier, pieprz
ocet spirytusowy
Kapustę drobno poszatkować i sparzyć wrzątkiem około 15 minut. Cebulę pokroić w dużą kostkę. Masło i gęsi tłuszcz rozgrzać w głębokim garnku i usmażyć cebulkę. Po około 10 minutach smażenia dodać odcedzoną kapustę i wymieszać z cebulą. Podlać odrobiną wody i gotować na średnim ogniu 15 minut. W moździerzu utłuc jałowiec i goździki dodać do kapusty wraz z zielem angielskim i liściem laurowym. Przyprawić lekko solą i pieprzem. Gotować, aż kapusta będzie lekko twardawa. Gruszki umyć, pokroić na ćwiartki, usunąć gniazda nasienne i pokroić w grubsze kawałki. Do prawie ugotowanej kapusty dodać gruszki. Całość przyprawić octem, cukrem i w razie potrzeby solą. Na końcu dodać konfiturę z aronii. Wymieszać i zagotować. Idealny dodatek do pieczonego ptactwa lub zrazów wołowych. Smacznego :)
1 średnia główka czerwonej kapusty
3 gruszki klapsy
2 cebule
4 owoce jałowca
4 goździki
2 łyżki konfitury z aronii
ziele angielskie
liść laurowy
pół łyżki masła
1 łyżka tłuszczu gęsiego (ja użyłem takiego spod pieczenia udek gęsich)
sól, cukier, pieprz
ocet spirytusowy
Kapustę drobno poszatkować i sparzyć wrzątkiem około 15 minut. Cebulę pokroić w dużą kostkę. Masło i gęsi tłuszcz rozgrzać w głębokim garnku i usmażyć cebulkę. Po około 10 minutach smażenia dodać odcedzoną kapustę i wymieszać z cebulą. Podlać odrobiną wody i gotować na średnim ogniu 15 minut. W moździerzu utłuc jałowiec i goździki dodać do kapusty wraz z zielem angielskim i liściem laurowym. Przyprawić lekko solą i pieprzem. Gotować, aż kapusta będzie lekko twardawa. Gruszki umyć, pokroić na ćwiartki, usunąć gniazda nasienne i pokroić w grubsze kawałki. Do prawie ugotowanej kapusty dodać gruszki. Całość przyprawić octem, cukrem i w razie potrzeby solą. Na końcu dodać konfiturę z aronii. Wymieszać i zagotować. Idealny dodatek do pieczonego ptactwa lub zrazów wołowych. Smacznego :)
niedziela, 7 lipca 2013
Letnia faszerowana papryka
Ostatni dzień urlopu :( jutro już powrót do pracowniczej rzeczywistości. Cudowna niedziela spędzona w domu z ukochaną drugą połową <3 i szybki, zdrowy, letni obiad. Papryczki :)
5 średnich papryk mix kolorów
500 gram skrzydełek z kurcząt
2 filety z piersi kurczaka
1 woreczek ryżu
2 pomidory malinowe
2 dymki
2 średnie marchewki
1 seler
2 pietruszki (korzeń)
sól
woda
oliwa z oliwek
świeżo mielony czarny pieprz
1 łyżeczka cukru
natka pietruszki lub kolendra
Papryczki umyć pod bieżącą zimną wodą. Następnie poodcinać ogonki zostawiając również ranty z papryki (robimy takie kapelusze). Wycinamy gniazda nasienne i białe włókniste części. Ze skrzydełek, filetów z piersi oraz marchwi, selera i pietruszki gotujemy rosół. Ryż gotujemy we wrzącej osolonej wodzie. Następnie dymkę kroimy w kostkę i szklimy w rondlu na oliwie z oliwek, dodajemy ugotowany ryż oraz sparzone i obrane ze skórki pomidory malinowe. Smażmy przez około 5 minut. Lekko podlewamy przygotowanym rosołem. Dusimy bez przykrycia około 10 minut do odparowania całego płynu. Ugotowane mięso wyciągamy z rosołu i studzimy. Warzywa z rosołu kroimy w kostkę i dodajemy do ryżu z pomidorami. Przestudzone skrzydełka obieramy i siekamy wraz filetami na grubą kostkę. Mięso dodajemy do ryżu. Przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy posiekaną natkę lub kolendrę i mieszamy. Tak przygotowaną masą napełniamy po brzegi nasze papryczki, przykrywamy odciętymi kapeluszami. Gotujemy na parze do miękkości. Podajemy jako samodzielne danie lub z grzanką i serem, bądź w młodymi ziemniaczkami. Smacznego :)
5 średnich papryk mix kolorów
500 gram skrzydełek z kurcząt
2 filety z piersi kurczaka
1 woreczek ryżu
2 pomidory malinowe
2 dymki
2 średnie marchewki
1 seler
2 pietruszki (korzeń)
sól
woda
oliwa z oliwek
świeżo mielony czarny pieprz
1 łyżeczka cukru
natka pietruszki lub kolendra
Papryczki umyć pod bieżącą zimną wodą. Następnie poodcinać ogonki zostawiając również ranty z papryki (robimy takie kapelusze). Wycinamy gniazda nasienne i białe włókniste części. Ze skrzydełek, filetów z piersi oraz marchwi, selera i pietruszki gotujemy rosół. Ryż gotujemy we wrzącej osolonej wodzie. Następnie dymkę kroimy w kostkę i szklimy w rondlu na oliwie z oliwek, dodajemy ugotowany ryż oraz sparzone i obrane ze skórki pomidory malinowe. Smażmy przez około 5 minut. Lekko podlewamy przygotowanym rosołem. Dusimy bez przykrycia około 10 minut do odparowania całego płynu. Ugotowane mięso wyciągamy z rosołu i studzimy. Warzywa z rosołu kroimy w kostkę i dodajemy do ryżu z pomidorami. Przestudzone skrzydełka obieramy i siekamy wraz filetami na grubą kostkę. Mięso dodajemy do ryżu. Przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy posiekaną natkę lub kolendrę i mieszamy. Tak przygotowaną masą napełniamy po brzegi nasze papryczki, przykrywamy odciętymi kapeluszami. Gotujemy na parze do miękkości. Podajemy jako samodzielne danie lub z grzanką i serem, bądź w młodymi ziemniaczkami. Smacznego :)
wtorek, 28 maja 2013
Kurczę pieczone z wątróbkowym nadzieniem z migdałami, orzechami laskowymi oraz rodzynkami
Kurczę upieczone, ba nawet już zjedzone :) Dość klasyczna wersja kurczaka z wątróbkowym nadzieniem a jako dodatki surówka z młodej kapusty z lekkim pomarańczowym dresingiem oraz sos na bazie dżemu z żurawiny, chrzanu i czerwonego wina.
1 kurczę około 1,5 kg
250 gram rodzynek
150 gram migdałów
150 gram orzechów laskowych
2 duże cebule
600 gram wątróbki drobiowej
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina
ćwierć szklanki wrzątku
gałka muszkatołowa, pieprz świeżo mielony, sól
rozmaryn, majeranek
natka pietruszki
oliwa z oliwek
Kurczaka umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i natrzeć solą, pieprzem, rozmarynem oraz majerankiem. Z wątróbki usunąć wszystkie żyłki, dokładnie umyć, osuszyć. Na rozgrzaną patelnię wlać oliwę z oliwek i usmażyć na złoto wątróbkę. Cebulę pokroić w kostkę i usmażyć na tej samej patelni co wątróbkę. Oba składniki przełożyć do miski, Rodzynki moczyć we wrzątku połączonym z winem około 1 godziny, odsączyć i pokroić. Orzechy oraz migdały uprażyć na suchej patelni i zmiksować tak by pozostały większe kawałki. Zimną wątróbkę z cebulką zmiksować na gładką masę, dodać rodzynki i orzechy z migdałami oraz posiekaną natkę pietruszki. Przyprawić solą, pieprzem, majerankiem i gałką muszkatołową. Włożyć rękę pod skórę na piersi kurczaka i rozerwać delikatnie błonkę tak by nie uszkodzić skóry a jednocześnie utworzyć kieszonkę. W powstałej kieszonce umieścić nadzienie, rozkładając je równomiernie na całej powierzchni. Pozostałe nadzienie umieścić wewnątrz kurczaka (nie zaszywać). Piec w temperaturze 200 stopni około 2 godzin zmniejszając temperaturę do 170 stopni 30 minut przed końcem pieczenia.
1 mniejsza główka białej kapusty
1 marchewka
2 łyżeczki musztardy
3 łyżki oliwy z oliwek
sok i skórka z jednej pomarańczy
sól, cukier
natka pietruszki
Kapustę drobno pokroić ostrym nożem. Marchewkę obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. W miseczce połączyć oliwę, musztardę, sok i skórkę z pomarańczy oraz przyprawy tak by powstała lekka emulsja. Gotową kapustę wymieszać z marchewką i posiekaną natką pietruszki, polać dresingiem i dokładnie wymieszać. Odstawić na minimum 1 godzinę do lodówki.
1 słoiczek dżemu z żurawiny
2 łyżeczki chrzanu
4 łyżki czerwonego wytrawnego wina
Dżem dokładnie przetrzeć przez drobne sito, dodać chrzan i wino. Wymieszać dokładnie. Jeśli ktoś lubi można dodać skórkę z pomarańczy oraz sok z połowy pomarańczy.
Smacznego :)
1 kurczę około 1,5 kg
250 gram rodzynek
150 gram migdałów
150 gram orzechów laskowych
2 duże cebule
600 gram wątróbki drobiowej
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina
ćwierć szklanki wrzątku
gałka muszkatołowa, pieprz świeżo mielony, sól
rozmaryn, majeranek
natka pietruszki
oliwa z oliwek
Kurczaka umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i natrzeć solą, pieprzem, rozmarynem oraz majerankiem. Z wątróbki usunąć wszystkie żyłki, dokładnie umyć, osuszyć. Na rozgrzaną patelnię wlać oliwę z oliwek i usmażyć na złoto wątróbkę. Cebulę pokroić w kostkę i usmażyć na tej samej patelni co wątróbkę. Oba składniki przełożyć do miski, Rodzynki moczyć we wrzątku połączonym z winem około 1 godziny, odsączyć i pokroić. Orzechy oraz migdały uprażyć na suchej patelni i zmiksować tak by pozostały większe kawałki. Zimną wątróbkę z cebulką zmiksować na gładką masę, dodać rodzynki i orzechy z migdałami oraz posiekaną natkę pietruszki. Przyprawić solą, pieprzem, majerankiem i gałką muszkatołową. Włożyć rękę pod skórę na piersi kurczaka i rozerwać delikatnie błonkę tak by nie uszkodzić skóry a jednocześnie utworzyć kieszonkę. W powstałej kieszonce umieścić nadzienie, rozkładając je równomiernie na całej powierzchni. Pozostałe nadzienie umieścić wewnątrz kurczaka (nie zaszywać). Piec w temperaturze 200 stopni około 2 godzin zmniejszając temperaturę do 170 stopni 30 minut przed końcem pieczenia.
1 mniejsza główka białej kapusty
1 marchewka
2 łyżeczki musztardy
3 łyżki oliwy z oliwek
sok i skórka z jednej pomarańczy
sól, cukier
natka pietruszki
Kapustę drobno pokroić ostrym nożem. Marchewkę obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. W miseczce połączyć oliwę, musztardę, sok i skórkę z pomarańczy oraz przyprawy tak by powstała lekka emulsja. Gotową kapustę wymieszać z marchewką i posiekaną natką pietruszki, polać dresingiem i dokładnie wymieszać. Odstawić na minimum 1 godzinę do lodówki.
1 słoiczek dżemu z żurawiny
2 łyżeczki chrzanu
4 łyżki czerwonego wytrawnego wina
Dżem dokładnie przetrzeć przez drobne sito, dodać chrzan i wino. Wymieszać dokładnie. Jeśli ktoś lubi można dodać skórkę z pomarańczy oraz sok z połowy pomarańczy.
Smacznego :)
Chłodnik z botwinką
Za oknem szaro, ponuro i deszczowo. Ciągle czekamy kiedy w końcu nadejdzie to upragnione lato. Lato w ogrodzie już jest w związku z tym pojawia się na naszych talerzach. Dziś proponuję Wam letni, pożywny chłodnik :)
1 litr jogurtu greckiego/bałkańskiego naturalnego
5 zielonych ogórków
1 pęczek rzodkiewek
2 pęczki botwinki
sól, biały świeżo mielony pieprz
ocet spirytusowy
cukier
Jogurt przełożyć do dużej miski i roztrzepać rózgą. Ogórki umyć, obrać ze skórki i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Liście botwinki odciąć od buraków i łodyżek. Buraki wyszorować pod wodą. Ugotować w łupinkach do miękkości dodając pod koniec botwinkowe łodyżki. Ugotowane, obrane i wystudzone buraki zetrzeć również na tarce o grubych oczkach. Łodyżki drobno pokroić. Wszystkie składniki połączyć z jogurtem. Jeśli chłodnik będzie zbyt gęsty dodać odrobinę maślanki lub kefiru. Posiekać koperek, pokroić drobno umytą rzodkiewkę (ważne żeby ją pokroić nożem, a nie zetrzeć na tarce gdyż starta gorzknieje i ma zbyt intensywny ziemisty posmak). Oba składniki połączyć z chłodnikiem. Przyprawić 2 łyżkami octu, sól i cukier do smaku. Ja preferuję nutkę słodko-kwaśną, dodać pieprz. Można również dodać jaja ugotowane na twardo starte na tarce lub pokrojone na ćwiartki. Smacznego :)
1 litr jogurtu greckiego/bałkańskiego naturalnego
5 zielonych ogórków
1 pęczek rzodkiewek
2 pęczki botwinki
sól, biały świeżo mielony pieprz
ocet spirytusowy
cukier
Jogurt przełożyć do dużej miski i roztrzepać rózgą. Ogórki umyć, obrać ze skórki i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Liście botwinki odciąć od buraków i łodyżek. Buraki wyszorować pod wodą. Ugotować w łupinkach do miękkości dodając pod koniec botwinkowe łodyżki. Ugotowane, obrane i wystudzone buraki zetrzeć również na tarce o grubych oczkach. Łodyżki drobno pokroić. Wszystkie składniki połączyć z jogurtem. Jeśli chłodnik będzie zbyt gęsty dodać odrobinę maślanki lub kefiru. Posiekać koperek, pokroić drobno umytą rzodkiewkę (ważne żeby ją pokroić nożem, a nie zetrzeć na tarce gdyż starta gorzknieje i ma zbyt intensywny ziemisty posmak). Oba składniki połączyć z chłodnikiem. Przyprawić 2 łyżkami octu, sól i cukier do smaku. Ja preferuję nutkę słodko-kwaśną, dodać pieprz. Można również dodać jaja ugotowane na twardo starte na tarce lub pokrojone na ćwiartki. Smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















