Uwielbiam makarony w każdej postaci. Niedawno prześladował mnie zapiekany makaron z sosem serowym, taki troszkę amerykański sposób na makaron :) Szybkie zakupy podczas przerwy w pracy i już wieczorem można było się rozkoszować cudownym makaronem w kremowym i bardzo intensywnym sosie. Proste danie w przygotowani i w jedzeniu :P
1 opakowanie makaronu Rigatoni lub innego
300 gram sera gouda
150 gram parmezanu
1 opakowanie sera camembert
2 łyżki zimnego masła
2 łyżki mąki pszennej
250 ml zimnego mleka
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
świeże oregano
Sery zetrzeć na tarce, goudę na grubych oczkach, parmezan na drobnych. W rondlu rozpuścić masło i dodać mąkę, szybko mieszając smażyć mąkę aż się lekko zrumieni. Małymi partiami wlewać mleko i intensywnie mieszać by nie powstały grudki. Gotowy sos przyprawiany solą, pieprzem i świeżo tartą gałką oraz siekanym oregano. Dodać 200 gram goudy, cały parmezan i camembert pozbawiony białej skórki. Dokładnie wymieszać, aż do całkowitego rozpuszczenia się sera. Makaron ugotować w osolonym wrzątku al dente. Gorący makaron wymieszać z sosem, przełożyć do naczynia w którym będziemy zapiekać i posypać pozostałym serem. Piec około 35 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni Celsjusza. Po wyjęciu posypać świeżym oregano. Smacznego :)
Gotowanie to sztuka, sztuka która jak żadna inna łączy ludzi i daje niesamowicie wielką przyjemność
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beszamel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beszamel. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 20 listopada 2014
poniedziałek, 10 listopada 2014
Lasagne bolognese
Uwielbiam kuchnię włoską za jej prostotę, a zarazem całe mnóstwo przepysznych i świeżych składników. Tak jak w zasadzie inne pasty, czy też risotto nie ma dla mnie tajemnic i często gości na moim stole, tak właśnie lazania była zawsze odpychana na dalszy plan. Gdzieś z tyłu głowy była myśl, że to bardzo czasochłonne i skomplikowane danie. Prawda okazała się jednak inna. To chyba jedno z prostszych dań kuchni włoskiej. Dziś w wydaniu klasycznym z sosem bolońskim i beszamelem.9-12 płatów lasagne
500 gram mięsa mielonego wieprzowego
1 puszka pomidorów
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
1/2 pęczka bazylii
1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego
1 papryczka chili
sól, pieprz, majeranek, oliwa z oliwek
2 łyżki zimnego masła
3 łyżki mąki pszennej
300 ml zimnego mleka
gałka muszkatołowa
300 gram parmezanu lub grana padano
Cebulę obrać i pokroić w kostkę, czosnek obrać i wycisnąć przez praskę. W głębokim garnku rozgrzać oliwę z oliwek i zeszklić na niej cebulę z czosnkiem. Dodać mięso i smażyć do czasu, aż mięso się zrumieni. Do usmażonego mięsa dodajemy pomidory z puszki, koncentrat pomidorowy, majeranek, sól, pieprz i posiekaną papryczkę chili. Smażymy, aż większa część sosu pomidorowego odparuje, Wlewamy ćwierć szklanki wody, zagotowujemy i zestawiamy z ognia. Sos powinien być lekko płynny, by makaron mógł się ugotować w nim. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni Celsjusza. W drugim garnku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy trzepaczką. Stopniowo wlewamy mleko i mieszamy. Czynność powtarzamy do czasu, aż zużyjemy całe mleko. Mieszamy trzepaczką energicznie, by w sosie nie powstały grudki. Ścieramy na tarce odrobinę gałki muszkatołowej, mieszamy i dodajemy 200 gram tartego parmezanu. Całość dokładnie mieszamy, by ser się rozpuścił. Do sosu bolońskiego dodajemy posiekaną bazylię. Na dno naczynia w którym będziemy piec lasagne wykładamy odrobinę sosu beszamelowego i rozsmarowujemy po całej powierzchni. Układamy warstwę makaronu, potem sos boloński i beszamel. Znów makaron, boloński i beszamel. Tak, aż do wyczerpania makaronu. Wierzchnią warstwę powinien stanowić beszamel. Całość posypujemy pozostałym parmezanem. Pieczemy około 1 godziny. Podajemy gorąca w formie dużych kwadratowych kawałków. Idealne warstwy :) Przybrać świeżymi listkami bazylii. Smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
