Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 maja 2015

Magdalenki z herbatą Matcha białą czekoladą i sezamem

Jak pewnie zauważyliście dawno mnie tu nie było. Złożyło się na to kilka czynników, ale nie będę o tym pisał. Powracam do Was kochani z czymś naprawdę przepysznym :) wszyscy znamy i pewnie wielu z nas uwielbia klasyczne francuskie magdalenki :) dziś właśnie przepis na magdalenki tyle tylko, że lekko odświeżone a stylu azjatyckim. Przepis pochodzi od chłopaków z SORTED FOOD. To już kolejny przepis od chłopaków, który wziąłem na tapetę :) Przy jednej z wizyt u Ani Słomeczki z green plumsss postanowiliśmy przygotować ten przepyszny deser :) Przepis bardzo prosty jak się zaraz przekonacie.

60 gram miękkiego niesolonego masła
90 gram mąki pszennej
2 jajka w temperaturze pokojowej
65 gram białego cukru
1 szczypta soli
1 łyżka proszku z herbaty Matcha
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100 gram białej czekolady
1 garść ziaren czarnego sezamu

Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 stopni Celsjusza. Foremkę do magdalenek wysmarować masłem. Jajka ubić z cukrem i szczyptą soli na puszystą biała masę. Masło rozpuścić. Do osobnej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia i herbatę Matcha. Powoli dodawać masę cukrowo jajeczną ciągle mieszając. Na końcu dodać rozpuszczone masło i dokładnie wymieszać. Gotowym ciastem wypełniamy foremki do magdalenek za pomocą łyżki lub rękawa cukierniczego. Napełniamy je do 3/4 wysokości. Pieczemy około 7 minut, aż ciasteczka urosną i lekko się zrumienia. Upieczone magdalenki wykładamy z foremek i studzimy. W międzyczasie rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub mikrofalówce białą czekoladę. Wystudzone magdalenki ozdabiamy kleksami białej czekolady i posypujemy czarnym sezamem. Idealne do filiżanki kawy. Mocno herbaciany smak w połączeniu z białą czekoladą i czarnym sezamem może szybko zniewolić :P Smacznego :)

piątek, 27 marca 2015

Tosset, angielskie maślane herbatniki z ziarnami kolendry i kminkiem

Przepis na te wspaniałe maślane herbatniki pochodzi z Lancashire w północno-zachodniej Anglii w regionie North West England. Herbatniki te były tam popularne do czasów I wojny światowej, potem zaczęły stopniowo zanikać. Odnaleźli je ponownie Jamie Oliver i Jimmy Doherty, którzy w swoim telewizyjnym programie "Jamie and Jimmys Friday Night Feast" ponownie odkrywają zapomniane produkty i przepisy regionalne Anglii. Dotarli do pewnego lorda, żyjącego w Lancashire który jest w posiadaniu oryginalnego przepisu z którego korzystała kucharka w jego rodzinnym domu.
Herbatniki te są bardzo maślane i bardzo kruche. Pachną absolutnie bosko kminkiem i ziarnami kolendry. Idealne do filiżanki herbaty. Przepis jest bardzo prosty jak się zaraz przekonacie.


500 gram mąki pszennej
500 gram miękkiego niesolonego masła
150 gram białego drobnego cukru
1 czubata łyżeczka kminku
1 czubata łyżeczka ziaren kolendry
2-3 łyżki cukru pudru do posypania herbatników

Ziarna kolendry oraz kminek utłuc w moździerzu. Do dużej miski przesiać mąkę dodać cukier oraz przyprawy i wymieszać. Masło pokroić w większą kostkę, dodać do mąki i szybko zarobić miękkie i gładkie ciasto. Włożyć ciasto no plastikowego woreczka i umieścić w lodówce na godzinę, by odpoczęło i dobrze się związało. Po godzinie ciasto rozwałkować na grubość 0,5 cm i wykrojnikiem lub szklanką wykrawać ciasteczka. Rozgrzać piekarnik to temperatury 180 stopni Celsjusza. Gotowe herbatniki układać na blasze wyłożonej pergaminem i piec 10-15 minut, aż herbatniki nabiorą lekko słomkowego koloru. Zostawić do wystygnięcia i posypać cukrem pudrem. Może Wielkanoc to fajny czas na takie słodkości ;) Musicie ich spróbować, ja się zakochałem :) Smacznego :)

P.S. 
Każdego roku 5 sierpnia w Lancashire jest obchodzony dzień Świętego Oswalda w czasie którego wszyscy mieszkańcy wypiekają herbatniki Tosset :) potem jest wielka uczta.