Piękne i słoneczne popołudnie :) Pomysłów na obiad miliony, ale w związku z lodówkowymi porządkami przypominałem sobie, że mam w zamrażarce 6 tuszek leszcza :) tak własnie powstał ten lekki przepis i iście letni :)
6 wypatroszonych tuszek leszcza
6 dużych pomidorów
2 cebule
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
2 jajka
sól, pieprz, mąka, bułka tarta, papryka wędzona
1/2 pęczka koperku
sok z 1/2 cytryny
olej do smażenia
oliwa z oliwek
Tuszki dokładnie umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Natrzeć solą i pieprzem, również w środku. Na patelni rozgrzać dość dużo oleju. Ryby obtoczyć w mące, strzepując nadmiar i smażyć z obu stron na złoty kolor. Usmażone leszcze wyłożyć na papierowy ręcznik do odsączenia i wystygnięcia. Wystudzone tuszki dokładnie obrać z ości i skóry (jak ktoś lubi skórę można zjeść :), ja uwielbiam). Mięso ryb rozgnieść widelcem, dodać jajka, bułkę tartą, sól, pieprz oraz posiekany koperek. Masę dokładnie wyrobić jak na kotlety mielone. Z powstałej masy formować małe pulpeciki i odkładać na deskę lub talerz. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki i usunąć twarde środki. W rondlu lub głębokiej patelni rozgrzać oliwę z oliwek. Na rozgrzaną oliwę wrzucić pokrojone pomidory i dobrze przesmażyć. Następnie dodać koncentrat pomidorowy i odrobinę wody. Gotować około 15 minut, aż pomidory się rozpadną. Tak przygotowany sos zmiksować blenderem i przetrzeć przez drobne sito. Przyprawić sokiem z cytryny, solą, pieprzem oraz wędzoną papryką. Jeśli zajdzie potrzeba można dodać odrobinę cukru. Włożyć do sosu pulpety i gotować około 10 minut. Całość się pogrzeje, a jajka z masy się zetną utrzymując całość. Idealnie pasują do ziemniaczków lub ryżu. Smacznego :)
Gotowanie to sztuka, sztuka która jak żadna inna łączy ludzi i daje niesamowicie wielką przyjemność
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty
piątek, 18 września 2015
środa, 30 lipca 2014
Smażone płocie, smak dzieciństwa
Najkrótszy przepis na tym blogu. Najprostszy i najsmaczniejszy. Przypominają mi się lata dzieciństwa i wakacje spędzane nad jeziorem w Kórniku czy Stęszewie. Jedzenie świeżo złowionej ryby :) płotki, leszcze, okonie czasem coś grubszego :) och czyżby te czasy minęły bezpowrotnie? Dzięki pasji moich rodziców do wędkarstwa dzisiejsza kolacja przeniosła mnie w czasy dzieciństwa.
10 sprawionych i wypatroszonych płoci
sól, pieprz
mąka pszenna
olej rzepakowy do smażenia
Sprawione i wypatroszone płocie umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem. Przyprawić mocno solą i pieprzem, pozostawić w lodówce około 2 godzin. Po 2 godzinach na patelni rozgrzać dużą ilość oleju. Ryby obtoczyć w mące i smażyć na złoty kolor. Najlepiej smakują jeszcze gorące, kiedy są chrupiące. Uwielbiam te chrupiące ogony i płetwy i jak ryba jest intesywnie słona :) pyszności przy których bledną łososie i inne wynalazki. Smacznego :)
10 sprawionych i wypatroszonych płoci
sól, pieprz
mąka pszenna
olej rzepakowy do smażenia
Sprawione i wypatroszone płocie umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem. Przyprawić mocno solą i pieprzem, pozostawić w lodówce około 2 godzin. Po 2 godzinach na patelni rozgrzać dużą ilość oleju. Ryby obtoczyć w mące i smażyć na złoty kolor. Najlepiej smakują jeszcze gorące, kiedy są chrupiące. Uwielbiam te chrupiące ogony i płetwy i jak ryba jest intesywnie słona :) pyszności przy których bledną łososie i inne wynalazki. Smacznego :)
czwartek, 6 lutego 2014
Kedgeree z wędzoną makrelą
Za oknem szaro i ponuro, kropi deszcz i ogólnie pogoda nie nastraja do wyjścia :( sposbem na to jest moje dzisiejsze danie rodem ze słonecznej i odległej Australii. To danie to Kedgeree, australijski odpowiednik włoskiego risotto przygotowywany zawsze z wędzoną rybą u mnie dziś makrela, ale możecie użyć dowolnej. Rzeczą charakterystyczną dla tego dania jest również dodatek jajka ugotowanego na półtwardo :) inspiracją dla ugotowania dziś tego dania była wizyta Aneczki Słomeczki http://greenplumsss.blogspot.com/2012/09/kedgeree-z-wedzonym-ososiem.html
200 gram ryżu Basmati
1 tuszka wędzonej makreli
1 pęczek cebulki dymki
1 pęczek natki pietruszki
2 jajka
1 łyżeczka curry
sól, suszone peperoncini
sok z cytryny
olej rzepakowy
Ryż namoczyć na około godzinę w zimnej wodzie. Cebulkę dymkę pokroić w kostkę i osobno szczypior. Rybę dokładnie obrać wybierając wszystkie ości. Ryż ugotować prawie do miękkości w osolonej wodzie i gotowy wypłukać na sicie zimną wodą. Rozgrzać na patelni odrobinę oleju i zeszklić na nim cebulkę dymkę, dodać curry i ładnie wszystko przesmażyć, pilnująć by się nie przypaliło. Wsypać ryż i dokładnie wymieszać, dodać szczypior i posiekaną natkę. Jajka ugotować na półtwardo, pokroić na ćwiartki. Na samym końcu dodać wędzoną makrelę i jeszcze raz wymieszać, przyprawić solą i peperoncino. Wyłożyć na talerz, dodać jeszcze makrelę, jajko i zieleninę, skropić obficie sokiem z cytryny. Smacznego :)
200 gram ryżu Basmati
1 tuszka wędzonej makreli
1 pęczek cebulki dymki
1 pęczek natki pietruszki
2 jajka
1 łyżeczka curry
sól, suszone peperoncini
sok z cytryny
olej rzepakowy
Ryż namoczyć na około godzinę w zimnej wodzie. Cebulkę dymkę pokroić w kostkę i osobno szczypior. Rybę dokładnie obrać wybierając wszystkie ości. Ryż ugotować prawie do miękkości w osolonej wodzie i gotowy wypłukać na sicie zimną wodą. Rozgrzać na patelni odrobinę oleju i zeszklić na nim cebulkę dymkę, dodać curry i ładnie wszystko przesmażyć, pilnująć by się nie przypaliło. Wsypać ryż i dokładnie wymieszać, dodać szczypior i posiekaną natkę. Jajka ugotować na półtwardo, pokroić na ćwiartki. Na samym końcu dodać wędzoną makrelę i jeszcze raz wymieszać, przyprawić solą i peperoncino. Wyłożyć na talerz, dodać jeszcze makrelę, jajko i zieleninę, skropić obficie sokiem z cytryny. Smacznego :)
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Spaghetti z brunatną pieczarką i smażonym łososiem
Niby świąteczne popołudnie, ale wcale tego nie czuć. Kocik smacznie sobie śpi nie martwiąc się czy coś zje, bo jasną rzeczą jest że tak :P ja natomiast musiałem się chwilkę zastanowić co by tu dobrego ugotować. I tak powstało spaghetti z brunatną pieczarką i łososiem.
2 ładne filety z łososia ze skóra
250 gram brunatnych pieczarek
500 gram makaronu spaghetti
natka pietruszki
sok z jednej pomarańczy
sok z połowy cytryny
2 ząbki czosnku
1 cebula
150 ml śmietanki 18%
sól, pieprz
oliwa z oliwek, masło
kilka pomidorków koktajlowych
Filety umyć i osuszyć. Do miski wycisnąć sok z pomarańczy i cytryny, dodać sól i pieprz. Włożyć łososia, dokładnie wymieszać i wstawić na godzinę do lodówki, by się zmacerował. Pieczarki ułożyć na wilgotnym ręczniku i oczyścić z nadmiaru ziemi (nie obierać i nie myć), pokroić w plasterki. Cebulę pokroić w kostkę, a czosnek wycisnąć przez praskę. Wszystko ładnie usmażyć na oliwie z oliwek. Dodać śmietankę, posiekaną natkę pietruszki, przyprawić i lekko zagotować by sos zgęstniał. Makaron ugotować w lekko osolonym wrzątku al dente. Łososia wyjąć z maceraty. Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek i smażyć rybę zaczynając od strony skóry około 5 minut. Przewrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze około 3 minut. Skropić sokiem z cytryny i oprószyć lekko solą, dodać masło i wyłączyć palnik. Makaron odcedzić i włożyć z powrotem do garnka w którym się gotował, dodać sos i pomidorki koktajlowe pokrojone w ćwiartki, dokładnie wymieszać by sos się ogrzał od gorącego makaronu. Wyłożyć na talerz i na wierzchu ułożyć smażonego łososia. Smacznego :)
2 ładne filety z łososia ze skóra
250 gram brunatnych pieczarek
500 gram makaronu spaghetti
natka pietruszki
sok z jednej pomarańczy
sok z połowy cytryny
2 ząbki czosnku
1 cebula
150 ml śmietanki 18%
sól, pieprz
oliwa z oliwek, masło
kilka pomidorków koktajlowych
Filety umyć i osuszyć. Do miski wycisnąć sok z pomarańczy i cytryny, dodać sól i pieprz. Włożyć łososia, dokładnie wymieszać i wstawić na godzinę do lodówki, by się zmacerował. Pieczarki ułożyć na wilgotnym ręczniku i oczyścić z nadmiaru ziemi (nie obierać i nie myć), pokroić w plasterki. Cebulę pokroić w kostkę, a czosnek wycisnąć przez praskę. Wszystko ładnie usmażyć na oliwie z oliwek. Dodać śmietankę, posiekaną natkę pietruszki, przyprawić i lekko zagotować by sos zgęstniał. Makaron ugotować w lekko osolonym wrzątku al dente. Łososia wyjąć z maceraty. Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek i smażyć rybę zaczynając od strony skóry około 5 minut. Przewrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze około 3 minut. Skropić sokiem z cytryny i oprószyć lekko solą, dodać masło i wyłączyć palnik. Makaron odcedzić i włożyć z powrotem do garnka w którym się gotował, dodać sos i pomidorki koktajlowe pokrojone w ćwiartki, dokładnie wymieszać by sos się ogrzał od gorącego makaronu. Wyłożyć na talerz i na wierzchu ułożyć smażonego łososia. Smacznego :)
niedziela, 29 grudnia 2013
Tilapia pieczona w panierce z masłem czosnkowo-koperkowym
Święta, święta i po świętach :) Wiem, że po okresie Bożego Narodzenia większość ma rybowstręt, ale właśnie nie ja. Mógłbym ryby jeść codziennie na wszystkie posiłki :) Dziś moją propozycją są cudowne i świeże filety z tilapii pieczone w panierce z masłem czosnkowo-koperkowym.
3 filety z tilapii
3/4 szklanki bułki tartej
skórka otarta z 1 cytryny
2 łyżki oleju roślinnego
1 jajko
2 łyżki rozpuszczonego masła
3 łyżki mąki pszennej
sól morska, świeżo mielony pieprz
Rybę dokładnie umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Przyprawić solą i pieprzem. Do miseczki wsypać bułkę tartą, skórkę z cytryny, wlać olej i masło dodać odrobinę soli morskiej. Dokładnie wymieszać, aż powstanie coś w rodzaju mokrego piasku (gdyby panierka była zbyt sucha można dodać więcej oleju). Przygotować dodatkowe dwa głębokie talerze. Do jednego wsypać mąkę a w drugim rozkłócić jajko. Filety panierować z obu stron zaczynając od mąki, potem jajko i panierka z bułki. Gotową rybę ułożyć w naczyniu do zapiekania tak aby się nie stykały, uprzednio nasmarować je odrobiną oleju. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni około 20 minut lub do zbrązowienia skórki.
Masło czosnkowo-koperkowe
125 gram miękkiego masła
2 ząbki czosnku
1 łyżka siekanego świeżego koperku
kilka kropel soku z cytryny
odrobina soli i mielone płatki chili
Masło rozgnieść widelcem, dodać czosnek wyciśnięty przez praskę, koperek oraz przyprawy i sok z cytryny. Dokładnie wymieszać i uformować gruby wałek. Ułożyć na talerzyku i włożyć do zamrażalnika na 10 minut, aby całość ściągnęła. Wałeczek pokroić w grube plastry i po jednym plastrze ułożyć na gorących filetach z tilapii. Smacznego :)
3 filety z tilapii
3/4 szklanki bułki tartej
skórka otarta z 1 cytryny
2 łyżki oleju roślinnego
1 jajko
2 łyżki rozpuszczonego masła
3 łyżki mąki pszennej
sól morska, świeżo mielony pieprz
Rybę dokładnie umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Przyprawić solą i pieprzem. Do miseczki wsypać bułkę tartą, skórkę z cytryny, wlać olej i masło dodać odrobinę soli morskiej. Dokładnie wymieszać, aż powstanie coś w rodzaju mokrego piasku (gdyby panierka była zbyt sucha można dodać więcej oleju). Przygotować dodatkowe dwa głębokie talerze. Do jednego wsypać mąkę a w drugim rozkłócić jajko. Filety panierować z obu stron zaczynając od mąki, potem jajko i panierka z bułki. Gotową rybę ułożyć w naczyniu do zapiekania tak aby się nie stykały, uprzednio nasmarować je odrobiną oleju. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni około 20 minut lub do zbrązowienia skórki.
Masło czosnkowo-koperkowe
125 gram miękkiego masła
2 ząbki czosnku
1 łyżka siekanego świeżego koperku
kilka kropel soku z cytryny
odrobina soli i mielone płatki chili
Masło rozgnieść widelcem, dodać czosnek wyciśnięty przez praskę, koperek oraz przyprawy i sok z cytryny. Dokładnie wymieszać i uformować gruby wałek. Ułożyć na talerzyku i włożyć do zamrażalnika na 10 minut, aby całość ściągnęła. Wałeczek pokroić w grube plastry i po jednym plastrze ułożyć na gorących filetach z tilapii. Smacznego :)
wtorek, 26 listopada 2013
Pstrąg pieczony w ziołach z pomarańczą
Cudowne popołudnie pełne śmiechu, radości. Cudowne towarzystwo Ani Słomeczki z Green Plumsss
http://greenplumsss.blogspot.com
Kawa, herbata i ciasteczka od Pani ze "Społem" :) Dawno nie spędziłem tak fajnie popołudnia. Po przyjemnościach czas na odrobinę pracy. Dziś moją propozycją jest pieczony pstrąg w ziołach z brzuszkiem pełnym cytryn i pomarańczy :)
2 średnie tuszki sprawionego pstrąga
1 średnia cytryna
1 średnia pomarańcza
1 pęczek natki pietruszki
3 ząbki czosnku
tymianek, rozmaryn
sól morska, pieprz
2 łyżki masła
oliwa z oliwek
Ryby umyć dokładnie i osuszyć papierowym ręcznikiem. Przyprawić solą i pieprzem. Cytrynę i pomarańczę dokładnie umyć. Przekroić na połówki i jedną połówkę pokroić w plastry, drugie połówki zachować bo wykorzystamy sok. Pietruszkę posiekać, czosnek pokroić w cienkie plasterki. Pietruszkę i czosnek włożyć do brzuszków pstrągów, włożyć tam też plastry cytryny i pomarańczy oraz po łyżce masła i przyprawy (tymianek, rozmaryn). Ułożyć w naczyniu do zapiekania, skropić sokami z cytryny i pomarańczy oraz oliwą z oliwek, ułożyć na wierzchu po plasterku pomarańczy i przyprawić odrobinę solą. Piec około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Idealne do pieczonych ziemniaków po prowansalsku. Smacznego :)
http://greenplumsss.blogspot.com
Kawa, herbata i ciasteczka od Pani ze "Społem" :) Dawno nie spędziłem tak fajnie popołudnia. Po przyjemnościach czas na odrobinę pracy. Dziś moją propozycją jest pieczony pstrąg w ziołach z brzuszkiem pełnym cytryn i pomarańczy :)
2 średnie tuszki sprawionego pstrąga
1 średnia cytryna
1 średnia pomarańcza
1 pęczek natki pietruszki
3 ząbki czosnku
tymianek, rozmaryn
sól morska, pieprz
2 łyżki masła
oliwa z oliwek
Ryby umyć dokładnie i osuszyć papierowym ręcznikiem. Przyprawić solą i pieprzem. Cytrynę i pomarańczę dokładnie umyć. Przekroić na połówki i jedną połówkę pokroić w plastry, drugie połówki zachować bo wykorzystamy sok. Pietruszkę posiekać, czosnek pokroić w cienkie plasterki. Pietruszkę i czosnek włożyć do brzuszków pstrągów, włożyć tam też plastry cytryny i pomarańczy oraz po łyżce masła i przyprawy (tymianek, rozmaryn). Ułożyć w naczyniu do zapiekania, skropić sokami z cytryny i pomarańczy oraz oliwą z oliwek, ułożyć na wierzchu po plasterku pomarańczy i przyprawić odrobinę solą. Piec około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Idealne do pieczonych ziemniaków po prowansalsku. Smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





