Risotto już na zawsze wpisało się w menu w moim domu. Uwielbiam je przygotowywać i bardzo uwielbiam je jeść :P ze wszystkimi dodatkami. Tym razem padło na cukinię i grillowaną gruszkę miłości (bakłażan).
250 gram ryżu Arborio
1 cukinia
1 bakłażan
4 łyżki masła
1 łyżka oliwy z oliwek + dodatkowa porcja
500 ml bulionu warzywnego
świeży rozmaryn
3 dymki
sól, pieprz
sok z cytryny
Bakłażan umyć pokroić na grubsze plastry pod skosem. Każdy plaster posmarować oliwą z oliwek po obu stronach i grillowac około minuty z każdej strony. Ułożyć na papierowym ręczniku, oprószyć solą i skropić sokiem z cytryny. Cukinię umyć i pokroić na mniejsze kawałki. Dymki pokroić w kostkę. W garnku rozgrzać 3 łyżki masła i 1 łyżkę oliwy z oliwek. Zeszklić cebulę, dodać ryż i smażyć około 5 minut ciągle mieszając. Podlać jedną chochelką bulionu, mieszając zaczekać aż ryż wchłonie płyn. Czynność tę powtarzać aż ryż będzie ugotowany al dente, dodać cukinię i kolejną porcję bulionu i gotować aż cukinia zmięknie, ale będzie jeszcze chrupiąca a ryż będzie nadal elastyczny (nierozgotowany), dodać świeży rozmaryn, pokrojony w paseczki grillowany bakłażan, łyżkę masła, pieprz i w razie potrzeby sól. Wymieszać i wyłożyć na głęboki talerz lub miseczkę, przybrać gałązką świeżego rozmarynu i posypać tartym parmezanem (ja zrezygnowałem). Smacznego :)
Gotowanie to sztuka, sztuka która jak żadna inna łączy ludzi i daje niesamowicie wielką przyjemność
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukina. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
czwartek, 27 lutego 2014
Risotto z cukinią na mleczku kokosowym. Mini roladki z karkówki
Dziś gdzie się tylko nie spojrzało wszędzie pączki, faworki, oponki i inne cuda :) ale nie samymi pączkami człowiek żyje. Po niedawnej wizycie na dziale spożywczym Marks&Spencer i zakupieniu kilku produktów urodził się w mojej głowie pomysł na obiad. Zwyczajny nic wykwintnego, ale za to bardzo przepysznego.
250 gram ryżu Arborio
125 gram świeżego masła
1 duża cebula
1 średnia cukinia
3 szklanki bulionu drobiowego
1/2 puszki mleczka kokosowego
pieprz, sól
natka pietruszki
4 cienkie plasty karkówki wieprzowej
1 średni bakłażan
2 ząbki czosnku
oliwa z oliwek
musztarda dijon
tymianek
pieprz, sól
3 owoce jałowca
liść laurowy, ziele angielskie
Cebulę obrać i pokroić w kostkę. Cukinię umyć i bez obierania pokroić w dość duże kawałki. W garnku rozgrzać masło i zeszklić na nim cebulę, dodać ryż i smażyć przez 5 minut ciągle mieszając by ryż się nie przypalił. Stopniowo dolewać po chochli bulionu i mieszając co jakiś czas, aczkolwiek często czekać aż ryż wchłonie cały płyn. Czynność tą powtarzać aż zużyjemy większość bulionu. Dodać cukinię, przyprawić pieprzem i jeśli zachodzi potrzeba takżę solą. Wlać mleczko kokosowe i gotować do czasu aż ryż wchłonie mleczko i stanie się aksamitnie gładki. Pod koniec dodać posiekaną natkę pietruszki i łyżkę zimnego masła, by risotto stało się jeszcze bardziej kremowe. Bakłażan pokroić w plastry pod skosem, i każdy posmarować z obu stron oliwą z oliwek za pomocą pędzelka i usmażyć na patelni grillowej, odłożyć na papierowy ręcznik. Karkówkę dokładnie rozpić tłuczkiem na cienkie kotlety, każdy kotlet posmarować musztardą, oprószyć solą, pieprzem i tymiankiem. Na środku ułożyć plaster bakłażana i 3 cienkie plasterki czosnku. Zwinąć ściślę w roladki (tak jak zrazy). Usmażyć z każdej strony na patelni, następnie przełożyć do naczynia żaroodpornego, wlać odrobinę bulionu, dodać ziele angielskie, liść laurowy i owoce jałowca. Piec około 50 miniut w temperaturze 200 stopni Celsjusza. Wyłożyć risotto na głęboki talerz i na wierzchu ułożyć po jednej roladce przekrojonej pod skosem na pół. Smacznego :)
250 gram ryżu Arborio
125 gram świeżego masła
1 duża cebula
1 średnia cukinia
3 szklanki bulionu drobiowego
1/2 puszki mleczka kokosowego
pieprz, sól
natka pietruszki
4 cienkie plasty karkówki wieprzowej
1 średni bakłażan
2 ząbki czosnku
oliwa z oliwek
musztarda dijon
tymianek
pieprz, sól
3 owoce jałowca
liść laurowy, ziele angielskie
Cebulę obrać i pokroić w kostkę. Cukinię umyć i bez obierania pokroić w dość duże kawałki. W garnku rozgrzać masło i zeszklić na nim cebulę, dodać ryż i smażyć przez 5 minut ciągle mieszając by ryż się nie przypalił. Stopniowo dolewać po chochli bulionu i mieszając co jakiś czas, aczkolwiek często czekać aż ryż wchłonie cały płyn. Czynność tą powtarzać aż zużyjemy większość bulionu. Dodać cukinię, przyprawić pieprzem i jeśli zachodzi potrzeba takżę solą. Wlać mleczko kokosowe i gotować do czasu aż ryż wchłonie mleczko i stanie się aksamitnie gładki. Pod koniec dodać posiekaną natkę pietruszki i łyżkę zimnego masła, by risotto stało się jeszcze bardziej kremowe. Bakłażan pokroić w plastry pod skosem, i każdy posmarować z obu stron oliwą z oliwek za pomocą pędzelka i usmażyć na patelni grillowej, odłożyć na papierowy ręcznik. Karkówkę dokładnie rozpić tłuczkiem na cienkie kotlety, każdy kotlet posmarować musztardą, oprószyć solą, pieprzem i tymiankiem. Na środku ułożyć plaster bakłażana i 3 cienkie plasterki czosnku. Zwinąć ściślę w roladki (tak jak zrazy). Usmażyć z każdej strony na patelni, następnie przełożyć do naczynia żaroodpornego, wlać odrobinę bulionu, dodać ziele angielskie, liść laurowy i owoce jałowca. Piec około 50 miniut w temperaturze 200 stopni Celsjusza. Wyłożyć risotto na głęboki talerz i na wierzchu ułożyć po jednej roladce przekrojonej pod skosem na pół. Smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

