Kilka dni temu na fanpage'u pojawiło się zdjęcie tego gulaszu, a jako że niestety nie miałem długiego weekandu poza Bożym Ciałem przepis musiał chwilkę poczekać. Mam nadzieję, że będzie mi to przez Was wybaczone :) Bardzo prosty i pyszny gulasz z cielęciny. Nie ma tu żadnych skomplikowanych zabiegów gastronomicznych, nie ma wybujałych składników. Jest prosto, lekko i smacznie.
1 kg cielęciny (wybór konretnej części mięsa pozostawiam Wam)
2 cebule
250 ml dobrego białego wytrawnego wina
300 ml bulionu warzywnego
1,5 łyżki musztardy dijon
2 łyżki masła
150 ml śmietanki kremówki 30 %
1/2 pęczka natki pietruszki
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka rozmarynu
sól, pieprz
mąka ziemniaczana jako opcja
Z mięsa usunąć wszystkie żyłki, powięzi i zbędny tłuszcz, pokroić w dość dużą kostkę. Umyć i każdy kawałek dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem co zapewni nam szybkie zrumienienie mięsa podczas smażenia. W garnku rozgrzać 1 łyżkę masła i partiami obsmażać mięso na brązowy kolor z każdej strony. Nie solimy i nie pieprzymy mięsa przed smażeniem!
Zrumienione mięso przekładamy do miseczki. Cebulę pokorić w kostkę. Do garnka dodajemy kolejną łyżkę masła i szklimy na nim cebulę, następnie wlewamy białe wino i deglasujemy garnek (deglasacja polega na dolaniu wina lub bulionu do garnka lub na patelnię, gdzie wcześniej smażyliśmy mięso, różnica temperatur powoduje gwałtowne gotowanie i parowanie płynu i oderwanie od dna i ścianek naczynia pozostałości po smażeniu). Do garnka z winem i cebulą wrzucamy obsmażone mięsoi dopiero teraz przyprawiamy solą, pieprzem oraz rozmarynem i tymiankiem. Podlewamy bulionem, doprowadzamy do wrzenia, przykrywamy i dusimy około 1 godziny na średnim ogniu. Pod koniec duszenia gulasz odkrywamy i lekko odparowujemy sos. Z jednej płaskiej łyżki mąki ziemniaczanej oraz śmietanki przygotować zawiesinę i lekko zagęścić gulasz. Przyprawić musztardą dijon oraz w razie potrzeby solą i pieprzem, dodać posiekaną natkę i zagotować. Można podać z kaszą, ryżem lub tak jak ja z młodymi ugotowanymi ziemniaczkami lekko obsmażonymi na maśle z koperkiem. Smacznego :)
Gotowanie to sztuka, sztuka która jak żadna inna łączy ludzi i daje niesamowicie wielką przyjemność
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wino. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 czerwca 2014
poniedziałek, 19 maja 2014
Zupa cebulowa na cydrze z pulpetami pod francuzem
Setny przepis na blogu :)
Od dłuższego już czasu chodziła za mną zupa cebulowa, taka fajna zapieczona w porcyjnych naczynkach pod ciastem francuskim. Postanowiłem przygotować własnie tę zupę, gdyż bardzo ją lubię i jest stosunkowo łatwa w przygotowaniu. Troszkę zmieniłem składniki w porównaniu do tych z oryginalnej francuskiej zupy cebulowej, mianowicie wino zastąpiłem cydrem, dodałem miód oraz ser Gruyere zastąpiłem litewskim Dziugasem. Dodałem także wieprzowe pulpeciki.
800 gram cebuli
125 gram masła
1 łyżka oliwy z oliwek
1 litr bulionu wołowego lub z kurczaka
500 ml wytrawnego cydru
1 łyżka plynnego miodu
1 łyżka tymianku
1/2 łyżki rozmarynu
sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy
świeżo tarty Dziugas
gotowe ciasto francuskie
na pulpety
600 gram mięsa mielonego wieprzowego
2 cebule
3 ząbki czosnku
1 jajko
2 łyżki bułki tartej
sól, pieprz
Cebulę obrać i pokroić w piórka. W głębokim garnku rozgrzać masło wraz z oliwą z oliwek i dokładnie podsmażyć cebulę. Lekko zrumienioną cebulę podlać cydrem. Gotować do całkowitego odparowania płynu. Dodać miód, oraz zioła i dusić na małym ogniu około 3 godzin, aż cebula prawie całkiem się rozpadnie i nabierze mocno brązowego koloru. Podlać bulionem, dodać liść laurowy, ziele angielskie,pieprz oraz sól jeśli zachodzi taka potrzeba. Mięso mielone wrzucić do miski, dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę oraz wyciśnięty przez praskę czosnek i dokładnie wymieszać. Dodać jajko, bułkę tartą oraz przyprawy i dokładnie wyrobić tak jak na kotlety mielone lub burgery. Formować małe pulpety i wrzucać bezpośrednio do zupy. Gotować około 35 minut. Przygotować naczynia porcyjne do zapiekania. Gorącą zupę wlewać do naczyń, wkładając do środka po 2-3 pulpety, dodać tarty Dziugas i przykryć pierzynką z ciasta francuskiego. Zapiekać w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200 stopni Celsjusza przez około 15-20 minut by ciasto wyrosło i się upiekło na brązowo. Podawać z czosnkowymi grzankami z bagietki. Smacznego :)
Od dłuższego już czasu chodziła za mną zupa cebulowa, taka fajna zapieczona w porcyjnych naczynkach pod ciastem francuskim. Postanowiłem przygotować własnie tę zupę, gdyż bardzo ją lubię i jest stosunkowo łatwa w przygotowaniu. Troszkę zmieniłem składniki w porównaniu do tych z oryginalnej francuskiej zupy cebulowej, mianowicie wino zastąpiłem cydrem, dodałem miód oraz ser Gruyere zastąpiłem litewskim Dziugasem. Dodałem także wieprzowe pulpeciki.
800 gram cebuli
125 gram masła
1 łyżka oliwy z oliwek
1 litr bulionu wołowego lub z kurczaka
500 ml wytrawnego cydru
1 łyżka plynnego miodu
1 łyżka tymianku
1/2 łyżki rozmarynu
sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy
świeżo tarty Dziugas
gotowe ciasto francuskie
na pulpety
600 gram mięsa mielonego wieprzowego
2 cebule
3 ząbki czosnku
1 jajko
2 łyżki bułki tartej
sól, pieprz
Cebulę obrać i pokroić w piórka. W głębokim garnku rozgrzać masło wraz z oliwą z oliwek i dokładnie podsmażyć cebulę. Lekko zrumienioną cebulę podlać cydrem. Gotować do całkowitego odparowania płynu. Dodać miód, oraz zioła i dusić na małym ogniu około 3 godzin, aż cebula prawie całkiem się rozpadnie i nabierze mocno brązowego koloru. Podlać bulionem, dodać liść laurowy, ziele angielskie,pieprz oraz sól jeśli zachodzi taka potrzeba. Mięso mielone wrzucić do miski, dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę oraz wyciśnięty przez praskę czosnek i dokładnie wymieszać. Dodać jajko, bułkę tartą oraz przyprawy i dokładnie wyrobić tak jak na kotlety mielone lub burgery. Formować małe pulpety i wrzucać bezpośrednio do zupy. Gotować około 35 minut. Przygotować naczynia porcyjne do zapiekania. Gorącą zupę wlewać do naczyń, wkładając do środka po 2-3 pulpety, dodać tarty Dziugas i przykryć pierzynką z ciasta francuskiego. Zapiekać w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200 stopni Celsjusza przez około 15-20 minut by ciasto wyrosło i się upiekło na brązowo. Podawać z czosnkowymi grzankami z bagietki. Smacznego :)
piątek, 17 stycznia 2014
Muszle conchiglioni z nadzieniem bolońskim
Późny piątkowy wieczór, chwila relaksu przy lampce czerwonego wina i książce Simona Becketta. Wcześniej jednak na późną kolację po pracy przygotowałem pyszne makaronowe muszle conchiglioni nadziane gęstym sosem bolońskim. Proste i szybkie danie, ale bardzo smaczne i sycące i jak pięknie się prezentuje na talerzu :)
1 opakowanie makaronu Conchiglioni
500 gram mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
2 puszki pomidorów pelati bez skórek
1/2 słoiczka koncentratu pomidorowego
4 średnie cebule
3 ząbki czosnku
1/2 papryczki chilli
1,5 łyżeczki musztardy sarepskiej
majeranek, sól
liść laurowy, ziele angielskie
oliwa z oliwek
Cebulę obrać, pokroić w kostkę, czosnek przecisnąć przez praskę. Papryczkę chilli pokroić w kosteczkę. Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek, dodać cebulę i czosnek, lekko zeszklić. Dodać papryczkę chilli i chwilę jeszcze podsmażyć. Wrzucić mięso mielone, liść laurowy, ziele angielskie, majeranek i dobrze zasmażyć, rozgniatając większe kawałki. Kiedy mięso będzie ładnie rumiane dodać pomidory pelati, koncentrat pomidorowy oraz czerwone wino, przyprawić solą i musztardą. Gotować, aż większość płynu odparuje i sos zrobi się gęsty a wino straci swój alkoholowy smak i odda potrawie cudowny aromat dębowych beczek. Makaron ugotować w osolonym wrzątku al dente. Miękki makaron odcedzić na durszlaku i mocno zahartować zimną wodą, aby muszle się nie posklejały. Wystudzone muszle nadziewać obficie gęstym sosem bolońskim za pomocą łyżeczki, ułożyć w naczyniu do zapiekania i wstawić na 15 minut do piekarnika nagrzanego do 150 stopni Celsjusza, aby makaron się podgrzał. Smacznego :)
1 opakowanie makaronu Conchiglioni
500 gram mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
2 puszki pomidorów pelati bez skórek
1/2 słoiczka koncentratu pomidorowego
4 średnie cebule
3 ząbki czosnku
1/2 papryczki chilli
1,5 łyżeczki musztardy sarepskiej
majeranek, sól
liść laurowy, ziele angielskie
oliwa z oliwek
Cebulę obrać, pokroić w kostkę, czosnek przecisnąć przez praskę. Papryczkę chilli pokroić w kosteczkę. Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek, dodać cebulę i czosnek, lekko zeszklić. Dodać papryczkę chilli i chwilę jeszcze podsmażyć. Wrzucić mięso mielone, liść laurowy, ziele angielskie, majeranek i dobrze zasmażyć, rozgniatając większe kawałki. Kiedy mięso będzie ładnie rumiane dodać pomidory pelati, koncentrat pomidorowy oraz czerwone wino, przyprawić solą i musztardą. Gotować, aż większość płynu odparuje i sos zrobi się gęsty a wino straci swój alkoholowy smak i odda potrawie cudowny aromat dębowych beczek. Makaron ugotować w osolonym wrzątku al dente. Miękki makaron odcedzić na durszlaku i mocno zahartować zimną wodą, aby muszle się nie posklejały. Wystudzone muszle nadziewać obficie gęstym sosem bolońskim za pomocą łyżeczki, ułożyć w naczyniu do zapiekania i wstawić na 15 minut do piekarnika nagrzanego do 150 stopni Celsjusza, aby makaron się podgrzał. Smacznego :)
wtorek, 28 maja 2013
Kurczę pieczone z wątróbkowym nadzieniem z migdałami, orzechami laskowymi oraz rodzynkami
Kurczę upieczone, ba nawet już zjedzone :) Dość klasyczna wersja kurczaka z wątróbkowym nadzieniem a jako dodatki surówka z młodej kapusty z lekkim pomarańczowym dresingiem oraz sos na bazie dżemu z żurawiny, chrzanu i czerwonego wina.
1 kurczę około 1,5 kg
250 gram rodzynek
150 gram migdałów
150 gram orzechów laskowych
2 duże cebule
600 gram wątróbki drobiowej
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina
ćwierć szklanki wrzątku
gałka muszkatołowa, pieprz świeżo mielony, sól
rozmaryn, majeranek
natka pietruszki
oliwa z oliwek
Kurczaka umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i natrzeć solą, pieprzem, rozmarynem oraz majerankiem. Z wątróbki usunąć wszystkie żyłki, dokładnie umyć, osuszyć. Na rozgrzaną patelnię wlać oliwę z oliwek i usmażyć na złoto wątróbkę. Cebulę pokroić w kostkę i usmażyć na tej samej patelni co wątróbkę. Oba składniki przełożyć do miski, Rodzynki moczyć we wrzątku połączonym z winem około 1 godziny, odsączyć i pokroić. Orzechy oraz migdały uprażyć na suchej patelni i zmiksować tak by pozostały większe kawałki. Zimną wątróbkę z cebulką zmiksować na gładką masę, dodać rodzynki i orzechy z migdałami oraz posiekaną natkę pietruszki. Przyprawić solą, pieprzem, majerankiem i gałką muszkatołową. Włożyć rękę pod skórę na piersi kurczaka i rozerwać delikatnie błonkę tak by nie uszkodzić skóry a jednocześnie utworzyć kieszonkę. W powstałej kieszonce umieścić nadzienie, rozkładając je równomiernie na całej powierzchni. Pozostałe nadzienie umieścić wewnątrz kurczaka (nie zaszywać). Piec w temperaturze 200 stopni około 2 godzin zmniejszając temperaturę do 170 stopni 30 minut przed końcem pieczenia.
1 mniejsza główka białej kapusty
1 marchewka
2 łyżeczki musztardy
3 łyżki oliwy z oliwek
sok i skórka z jednej pomarańczy
sól, cukier
natka pietruszki
Kapustę drobno pokroić ostrym nożem. Marchewkę obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. W miseczce połączyć oliwę, musztardę, sok i skórkę z pomarańczy oraz przyprawy tak by powstała lekka emulsja. Gotową kapustę wymieszać z marchewką i posiekaną natką pietruszki, polać dresingiem i dokładnie wymieszać. Odstawić na minimum 1 godzinę do lodówki.
1 słoiczek dżemu z żurawiny
2 łyżeczki chrzanu
4 łyżki czerwonego wytrawnego wina
Dżem dokładnie przetrzeć przez drobne sito, dodać chrzan i wino. Wymieszać dokładnie. Jeśli ktoś lubi można dodać skórkę z pomarańczy oraz sok z połowy pomarańczy.
Smacznego :)
1 kurczę około 1,5 kg
250 gram rodzynek
150 gram migdałów
150 gram orzechów laskowych
2 duże cebule
600 gram wątróbki drobiowej
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina
ćwierć szklanki wrzątku
gałka muszkatołowa, pieprz świeżo mielony, sól
rozmaryn, majeranek
natka pietruszki
oliwa z oliwek
Kurczaka umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i natrzeć solą, pieprzem, rozmarynem oraz majerankiem. Z wątróbki usunąć wszystkie żyłki, dokładnie umyć, osuszyć. Na rozgrzaną patelnię wlać oliwę z oliwek i usmażyć na złoto wątróbkę. Cebulę pokroić w kostkę i usmażyć na tej samej patelni co wątróbkę. Oba składniki przełożyć do miski, Rodzynki moczyć we wrzątku połączonym z winem około 1 godziny, odsączyć i pokroić. Orzechy oraz migdały uprażyć na suchej patelni i zmiksować tak by pozostały większe kawałki. Zimną wątróbkę z cebulką zmiksować na gładką masę, dodać rodzynki i orzechy z migdałami oraz posiekaną natkę pietruszki. Przyprawić solą, pieprzem, majerankiem i gałką muszkatołową. Włożyć rękę pod skórę na piersi kurczaka i rozerwać delikatnie błonkę tak by nie uszkodzić skóry a jednocześnie utworzyć kieszonkę. W powstałej kieszonce umieścić nadzienie, rozkładając je równomiernie na całej powierzchni. Pozostałe nadzienie umieścić wewnątrz kurczaka (nie zaszywać). Piec w temperaturze 200 stopni około 2 godzin zmniejszając temperaturę do 170 stopni 30 minut przed końcem pieczenia.
1 mniejsza główka białej kapusty
1 marchewka
2 łyżeczki musztardy
3 łyżki oliwy z oliwek
sok i skórka z jednej pomarańczy
sól, cukier
natka pietruszki
Kapustę drobno pokroić ostrym nożem. Marchewkę obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. W miseczce połączyć oliwę, musztardę, sok i skórkę z pomarańczy oraz przyprawy tak by powstała lekka emulsja. Gotową kapustę wymieszać z marchewką i posiekaną natką pietruszki, polać dresingiem i dokładnie wymieszać. Odstawić na minimum 1 godzinę do lodówki.
1 słoiczek dżemu z żurawiny
2 łyżeczki chrzanu
4 łyżki czerwonego wytrawnego wina
Dżem dokładnie przetrzeć przez drobne sito, dodać chrzan i wino. Wymieszać dokładnie. Jeśli ktoś lubi można dodać skórkę z pomarańczy oraz sok z połowy pomarańczy.
Smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



